chce przestac [Amfetamina]

bylo dobrze jest zle moze i dobrze

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderatorzy: Czeslaw, wisior, Wszyscy moderatorzy

Re: chce przestac

Postprzez boogyman » Wt sty 03, 2012 4:34 am

ten brak haju tochyba doswiadcza kazdegoktopozwalal sobie na faze od dluzszego czasu non stop,znam z doswiadczenia i tez wlasnie koncze 3 tydzien trzezwego życia, ale prawda jest ze ochotka zostaje,do konca życia,
a do za......jeden krok,jeden jedyny krok nic wiecej....

ale życze wszystkim decydującym się już na ten krok wytrwałości
korzystaj z zycia ile wlezie...
bo na starość i tak będziesz żałował że jeszcze żyjesz...
a tak przynajmniej szybko Ci zleci czas.
boogyman
 
Posty: 30
Dołączył(a): Pt cze 24, 2011 11:47 pm
Płeć: chłopak

Re: chce przestac

Postprzez feta_amfa_feta » Śr sty 04, 2012 3:26 pm

niestety jesli juz komus to sie spodobalo to bedzie ciezko
feta_amfa_feta
 
Posty: 21
Dołączył(a): So cze 11, 2011 7:00 pm
Płeć: chłopak

Re: chce przestac

Postprzez boogyman » Pt sty 06, 2012 6:26 am

no sie nie dziwie wcale, zawsze gdy hodzi o decyzje rezygnacji z czegos przyjemnego, co krecilo twoim zyciem juz od jakiegos czasu - i to byl wlasnie sens zyccia, to nie chce sie myslec nawet o tym jak teraz bedzie trza sie meczyc i sens zycia zniknie, a brak checi do dzialania nie pomaga w zdrowieniu.

ale ja sam chce... bardzo chce, ale jakos mi z tej udy i dl spokoju wlasnych kosci nie moge sie od tego uwolnic. a juz prawie 3 tyg bylo dobrze, a teraz znowu po 4 dniach bedzie trza cierpiec.

ale to nasz wlasny wybur i tylko na wlasne zyczenie tak sami sobie robimy
korzystaj z zycia ile wlezie...
bo na starość i tak będziesz żałował że jeszcze żyjesz...
a tak przynajmniej szybko Ci zleci czas.
boogyman
 
Posty: 30
Dołączył(a): Pt cze 24, 2011 11:47 pm
Płeć: chłopak

Amfetamina

Postprzez Bayerz » Wt lut 07, 2012 3:34 am

Witam,
mam taki problem z tym jebanym ścierwem, a chciałbym z tym skoczyć już raz na zawsze. Otóż wale to i wale dopóki nie usne, zawsze gdy mam jaką kolwiek przerwę najdłuższa to chyba tydzień od kąd pierwszy raz spróbowałem to. W ciągu tego tygodnia tylko leże śpię jem palę szlugi i buchy wszystko pięknie, aż przychodzi noc którą spędzam całą na trzeźwo i wtedy wiem że tego samego dnia już walić będę i tak w kółko. Tylko niestety gdy wale to mogę nie spać ponad tydzień w dodatku nic nie jem i żadko nawet pije cokolwiek. Podczas tych przerw zazwyczaj odpoczywam w domu, jednak gdy spotkam się z którym kolwiek znajomym napije się piwa zajaram bucha czy przykiram koko bądź mefki zawsze załącza mi się jedno te skurwiałe ścierwo nawet w szkole czy przy komputerze tylko odrazu jedno mi w głowie. Nie żebym się żalił ale wiem że tu rownież są takie osoby co miały podobnie i może któraś z tego wyszła. Ja chce z tego wyjść bo wiem że walenie ścierwa to życie od zejścia do zejścia, czuje po sobie że organizm słabszy a serce może wkońcu nie wytrzymać waląc to w masowych ilościach. Proszę o jakąś odpowiedź i wskazanie co robić. :wall:
Bayerz
 
Posty: 3
Dołączył(a): Wt lut 07, 2012 3:05 am
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: chłopak

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez Roger[meth] » Wt lut 07, 2012 10:39 am

To wszystko zależy jak silną masz głowe ....
Ja mam 21 lat , pierwszy raz spróbowałęm fety w wieku 14 lat i leciałem na niej dość długi okres czasau ...
Najgorsze w tym jest to ,że to Ci się podoba , ten wciąganie nosem , wypierdolenie po kresce ....
Ale mi się to znudziło ... I od jakiegoś czasu nie mam poprostu ochoty na walenie .
Myślę ,że w każdego karierze przyjdzie czas ,że się znudzi i zauważy ,że to nie ma sensu...
Avatar użytkownika
Roger[meth]
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pt cze 25, 2010 9:41 am
Lokalizacja: ZSRR
Płeć: chłopak
Ostrzeżenia: 1

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez Dzielnicowy » Wt lut 07, 2012 3:39 pm

Jak problemem jest głupi nawyk wciągania czegoś nosem, to polecam tabakę (mniej szkodliwa), albo etylofenidat. Po tym ostatnim przy malutkiej kresce, odechce wam się wciągania czegokolwiek na wiele tygodni.
Avatar użytkownika
Dzielnicowy
Kompetentny
Kompetentny
 
Posty: 1527
Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 12:52 am
Lokalizacja: W L K P
Płeć: chłopak

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez Bakoosiowy » Cz lut 09, 2012 12:21 am

Moja historia tak jak Rogera jest bardzo podobna, z tym że waliłem od 13 roku życia :-P. Po tych latach już człowiek nie ma ochoty ćpać, kilku czy kilkunastu miesięczne ciągi wycieńczyły mnie na tyle, że nawet jeśli dziś bym się naćpał, to kolejne dwa dni nie chciałoby mi się wychodzić z domu i ochota by minęła.
Mija prawie rok od kiedy zakończyłem ostatni ciąg i całkiem dobrze mi idzie abstynencja.
Najprościej jest dojrzeć do tego żeby przestać, bo same chęci w tym wypadku to może być za mało.
Powietrze pachnie jak malinowa mamba...
Avatar użytkownika
Bakoosiowy
 
Posty: 619
Dołączył(a): N kwi 19, 2009 9:42 am
Lokalizacja: często
Płeć: chłopak
Ostrzeżenia: 1

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez Blefujesz » Cz lut 09, 2012 11:26 am

Również tak miałem, zacząłem wcześnie i leciałem długo. Przy odstawieniu pojawiły się mega kłopoty o których nie będę pisał i musiałem 'wyemigrować' na 2 tyg, po powrocie dostałem wsparcie od znajomych którym o wszystkim powiedziałem, zostały psychozy ale potrwały ok.2 miesięcy. Zacząłem chodzić na siłownię, do pracy, poznałem nowych ludzi i rozwijałem nowe tematy. Teraz nawet nie miałbym czasu na wciąganie :) Pozdarwiam
Ostatnio edytowano Cz lut 09, 2012 11:26 am przez Blefujesz, łącznie edytowano 1 raz
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
Avatar użytkownika
Blefujesz
 
Posty: 1642
Dołączył(a): So mar 17, 2007 3:35 pm
Lokalizacja: Informacja
Płeć: chłopak

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez feta_amfa_feta » So lut 25, 2012 2:36 pm

Moge sie pochwalic bo miesiac temu poznalem dziewczyne ktora zmienila zupelnie mnie i moje zycie. Od miesiąca nie biore.
feta_amfa_feta
 
Posty: 21
Dołączył(a): So cze 11, 2011 7:00 pm
Płeć: chłopak

Re: chce przestac [Amfetamina]

Postprzez Roger[meth] » N lut 26, 2012 4:53 pm

jezeli z dziewczyna wiążesz swoją abstynencję to robisz wielki błąď , bo dla siebie masz rrzucić ten syf .
Pomyśl jak panna Cie rzuci itp , zastanów się.
Najgłupsza rzecz jaką można zrobić to przestać cpać dla kogoś .
Ten ktoś wkońcu zniknie i zostaniemy sami z tym samym syfem co był....
Avatar użytkownika
Roger[meth]
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pt cze 25, 2010 9:41 am
Lokalizacja: ZSRR
Płeć: chłopak
Ostrzeżenia: 1

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Detox

  • Reklama