Ale chyba wystarczy kilka laboratoriów zajmujących się RC żeby coś stworzyć.lepiej więc jest im działać legalnie, jak domniemam.
Na gruncie poszukiwania psychoaktywnych RC w celach handlowo-hobbistycznych najtrudniejsze jest znalezienie wydajnego(lub jakiegokolwiek) sposobu syntezy. Po otrzymaniu związku jest on badany na głównie właściwości psychoaktywne (i to najczęściej dopiero przez nabywców) które nie są z góry założone, więc wystarczy że dobrze działa, a nawet jak nie działa dobrze to ludzie i tak kupią. Na ich miejscu każdą nową substancję przetestował bym na szczurach/myszach po to żeby nie wypuścić na rynek czegoś zabójczo trującego, ale też nie jest to usankcjonowane żadnymi nakazami, a dodatkowo niemoralne takie testowanie na zwierzętach.
A tworzenie odpowiedniego opio RC jest za razem niekorzystne i trudniejsze niż tworzenie nie tak śmiercionośnych substancji, ale nie tylko z powodu "trudniejszej syntezy" ale też trzeba stworzyć coś co można sprzedawać w normalnych sklepach RC bez groźby masy trupów. Myślę że gdyby tak sprzedawano fentanyl, to selekcja naturalna dosięgnęła by tą grupę konsumentów, która kupiła by to bez wiedzy o tym, a takich ludzi nawet jeśli jest w polsce 5-10, to i tak wystarczy żeby zwrócić uwagę publiki. Trzeba się wbić w te wydaje się wąskie pasmo słabych opio.
A tak w ogóle, to mówimy o tym dlaczego tego nie robią, a trzeba zacząć od motywu. Jeśli komuś zależy tylko na kasie to nie pójdzie tą drogą, bo to nic nie dająca w tej sferze innowacja.
A może RClaby nie chcą czuć się wyalienowane i podążają za nurtem?
Nie przeczytałem tego przed wysłaniem więc sorry za ewentualne przypadkowe błędy.