Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

a na koniec wrzucasz do jogurtu i mieszasz i jesz.


Tak wlasnie myslalem o 0.5g. Tez wlasnie myslalem zeby zjesc to z jogurtem. Czyli taki olej do smazenia np. sie nada?
a takiego indoora komercyjnego to podejrzewam jak sie wsadzi do bonia to buch i dobranoc... Zawsze szkoda mi było próbować ;)

ja po MJ mam zazwyczaj ciekawe rozkminy, ostatnio sobie wymyśliłam i powtarzałam w kółko "tak musi być". generalnie moja filozofia polegała na tym, że nie ważne czy ktoś czegoś chce, czy nie, stanie się tak jak musi być. nie ważne czy mi się chce coś zrobić w danym momencie czy nie, to albo to zrobię albo nie i to nie jest ode mnie zależne, tylko od tego, czy tak chce los. wszyscy ludzie to roboty, każdy z nas jest niby małym człowieczkiem w tym wielkim świecie, wszystko robi mechanicznie, dlatego nie trzeba się niczym przejmować.
