Mokra Feta - Jak zrobić z niej proszek ograniczając utrate jakości

Moderatorzy: Czeslaw, świetliste macki kosmicznej jaźni, surveilled

Mokra Feta - Jak zrobić z niej proszek ograniczając utrate jakości

Postprzez LEmOn » Śr kwi 21, 2010 7:30 pm

Witam :),

Hyperreal ogólnie czytam już parę latek, ostatnio zainteresowałem się fetą i ciśnę ją regularnie dzień w dzień po 3 kreski max. w odstępach nie mniej niż 5h ;). Wykładów na jej temat nie potrzebuję bo przeczytałem wszystko co było tylko zamieszczone na H i nie tylko na jej temat.

Więc do rzeczy, kupiłem łape z nowego źródła, koleś obiecał że wypierdala z butów - noi tak jest :) ale ciężka sprawa w pakowaniem jej w nocha, jest w formie typowej plasteliny a wciągając mam wrażenie że nos mi zaraz odpadnie a gardło wypali. Mimo typowego bólu jej działanie jest zadowalające. Zwracam się z prośbą do osób z doświadczeniem nt. jak przekształcić fetę w proszek :) czytałem 2 tematy nt. mokrej fety ale nie znalazłem tam odpowiedzi która by mnie satysfakcjonowała a pieniążki mi się nie rozmnażają w portfelu aby eksperymentować w parze z ryzykiem. Głównie mi chodzi gdzie ją suszyć aby nie traciła mocy, czy to normalnie wysypać na parapet i rozdrobnić czy to może wsypać do szklanki i postawić na kaloryferze? i oczywiście jak długo czasu powinienem ją trzymać maksymalnie na wolnym powietrzu. Na koniec dodam że muszę wora zawijać w 2 grubsze papiery bo tak jebie że z kieszeni na dupie czuć gryzący intensywny zapach %-D

Pozdrawiam,
LEmOn
 
Posty: 10
Dołączył(a): Pt mar 19, 2010 7:44 am

UWAGA

Ten wątek zawiera 9 odpowiedzi

Musisz być zarejestrowany i/lub zalogowany, aby zobaczyć odpowiedzi.



Powrót do Amfetamina

  • Reklama