drag napisał(a):
Przy większych dawkach efektem ubocznym będzie.. nie pamiętanie tego co się robiło
dokładnie... ja zjadłem raz z kumplem kilka lub kilkanaście (nie pamiętam dokładnie ile..) afobamków 0,25... urwał mi się film, do tego później piłem alkohol (czego też nie pamiętam
), który skreśliłem w osiedlowym zaufanym sklepiku... zupełnie o tym nie pamiętałem i jak kilka dni później wszedłem po browar to ta sklepikarka zrobiła mi awanturę, że hajsu nie oddaję, a ja, że chyba się pani pomyliła, ona że nie, że to na pewno ja
i brecht.. ale w koncu po kilku dniach zacząłem sobie cvoś przypominać i rzeczywiście wziąłem na zeszycik... hehe