Subject: Dokładność testów laboratoryjnych
Problem jest następujący: marihuany nie palę ze względu na testy. Prawdopodobnie będę dosłownie pare dni w holandii, co może być wymówką na testy (palili w pomieszczeniu) - a zabezpieczniem zgoda na testy laboratoryjne.
i tu pytanie - czy jeśli wypalę powiedzmy dwa gramy to można to określić tymi testami, że NAPEWNO to ja paliłem a nie w pomieszczeniu? Czy dopiero w większych ilościach można to stwierdzić? Wole wiedzieć czy i ile moge wypalić bezpiecznie.
Aha, no i czy te dokładne, testy laboratoryjne wykrywają psylocybine, dmt, lsd, ważki, salvinorin a itp? Czy też są rózne testy?
W co innego niż psychodeliki nie zamierzam sie bawić.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
i tu pytanie - czy jeśli wypalę powiedzmy dwa gramy to można to określić tymi testami, że NAPEWNO to ja paliłem a nie w pomieszczeniu? Czy dopiero w większych ilościach można to stwierdzić? Wole wiedzieć czy i ile moge wypalić bezpiecznie.
Aha, no i czy te dokładne, testy laboratoryjne wykrywają psylocybine, dmt, lsd, ważki, salvinorin a itp? Czy też są rózne testy?
W co innego niż psychodeliki nie zamierzam sie bawić.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Wy narkotykomany, narkusy!
Palicie te swoje czarne rureczki a potem sie z tego śmiejecie!
Palicie te swoje czarne rureczki a potem sie z tego śmiejecie!

Show profile
Link to this post