In reply to post ID 437103
idn:hę? co ma black metal wspólnego z satanizmem?
wg. black metalowej elyty wszystko. na tyle, że kapela nie-satanistyczna przestaje z definicji być black metalową. w optymalnym wariancie kapela winna, w ramach kultywowania mizantropii, nie udzielać wywiadów, nie posiadać strony internetowej (chyba, że czarnej - zawierającej jedynie złowieszcze zdjęcie i złowieszczą deklarację pogardy i knucia wojny) czy tym bardziej, broń bezlebubie, profilu my space, dobrze, gdyby odcinała się od black metalu, jako skorumpowanego podludzką komercją gatunku, ostatecznie, idąc tym tokiem rozumowania, optymalne rozwiązanie stanowiła by najwyraźniej kapela, która wcale nie gra a jej członkowie są martwi.
edit/ hehe
przykład idealnego forum blackmetalowego - http://www.blackmetal.pl/forum/viewforum.php?f=176
Efekt upadania kromki posmarowaną stroną w dół był jedynie trywialnym, ale wiele mówiącym wskaźnikiem. Dowodził wzrostu ich aktywności. Zrezygnujcie, brzmiał odwieczny przekaz. Wróćcie do egzystencji grudek w oceanie. Grudki są łatwe.
![Rozmowy [h]yperreala](unb_lib/designs/modern/img/logo1112la7.jpg)
pokolenie Ł.K.
Show profile
Link to this post
Twoja wypowiedz jest niczym oświadczenie o twojeje głupocie
< to oznaka ich czasow, dlaczego ludzie teraz tak bardzo nie lubią czegoś takiego