Subject: Motywująca/pozytywna/energetyczna muzyka.
Jakich znacie wykonawców, ewentualnie pojedyncze piosenki, które dodają wam energii i pozytywnie na was wpływają czyli:
1. Przekaz liryczny jest pozytywny ( teksty w pokonywaniu własnych słabości, o tym jaki to świat jest piękny itp.)
2. Muzyka jest energetyczna.
Ogólnie rzecz biorąc coś takiego, czego chcielibyście posłuchać, żeby wyjść zdoła, przy uprawianiu sportu, pakowaniu na siłce itd.
Wyróżnię tu kilka kategorii.
1. (najbardziej przeze mnie pożądana) Połączenie pozytywnego przekazu ( najlepiej śpiewanego na pałnym wkurwie
) z bardzo energetyzującą muzyką.
Sam słucham głównie metalu ( ale nie jestem zamknięty i innych rzeczy też z przyjemnością słucham) i w ten rodzaj muzyki jest też najbardziej energetyzujący wdg mnie więc:
Kapela HATEBREED. Szczególnie dwie ostatnie płyty ( mój faworyt - Rise of Brutality). Archetyp muzy na pełnej kurwie i bardzo pozytywnego przekazu o pokonywaniu własnych słabości i rozwijaniu się. Drugiej kapeli z tak pozytywnymi tekstami nie znam. No i właśnie większość cieżkiego grania to jednak dołujące teksty, więc jak ktoś zna coś na wzór hatebreed to będę bardzo wdzięczny za wymienienie.
Pantera - kilka kawałków pasujących do zestawiania np. Mouth for War, A new Level, Becoming.
Metallica - Broken, Beat and Scared.
Mogło bu tu też pasować jakieś ostre techno, ale to bardziej muzyka niż przekaz liryczny - czekam na przykłady bo sam mało słucham.
No i to niestety wszystko co mi do głowy przychodzi.
2. Tylko muzyka na pełnej kurwie z pominięciem tekstów ( mogą być negatywne)
No i znowu metal.
Głównie hardcore, szczególnie kapele z "nowego nurtu":
100 demons, Sworn enemy, Born from Pain, The warriors i inne.
Grindcore np. napalm death, converge,phobia, pig deatroyer, the berzerker oraz br00tal death metal.
Amon Amarth, Deicide, SLIPKNOT.
3. Pozytywny przekaz, muzyka obojętna.
Pewnie większość reggae itp. I tutaj nie jestem za bardzo w temacie, więc proszę o jakieś przykłady od słuchaczy.
No i pojedyncze piosenki - Eye of the tiger, beatiful world itp cos na teraz nic wiecej mi do głowy nie przychodzi.
Wymieniajcie co Was pozytywnie nakręca
1. Przekaz liryczny jest pozytywny ( teksty w pokonywaniu własnych słabości, o tym jaki to świat jest piękny itp.)
2. Muzyka jest energetyczna.
Ogólnie rzecz biorąc coś takiego, czego chcielibyście posłuchać, żeby wyjść zdoła, przy uprawianiu sportu, pakowaniu na siłce itd.
Wyróżnię tu kilka kategorii.
1. (najbardziej przeze mnie pożądana) Połączenie pozytywnego przekazu ( najlepiej śpiewanego na pałnym wkurwie
) z bardzo energetyzującą muzyką.Sam słucham głównie metalu ( ale nie jestem zamknięty i innych rzeczy też z przyjemnością słucham) i w ten rodzaj muzyki jest też najbardziej energetyzujący wdg mnie więc:
Kapela HATEBREED. Szczególnie dwie ostatnie płyty ( mój faworyt - Rise of Brutality). Archetyp muzy na pełnej kurwie i bardzo pozytywnego przekazu o pokonywaniu własnych słabości i rozwijaniu się. Drugiej kapeli z tak pozytywnymi tekstami nie znam. No i właśnie większość cieżkiego grania to jednak dołujące teksty, więc jak ktoś zna coś na wzór hatebreed to będę bardzo wdzięczny za wymienienie.
Pantera - kilka kawałków pasujących do zestawiania np. Mouth for War, A new Level, Becoming.
Metallica - Broken, Beat and Scared.
Mogło bu tu też pasować jakieś ostre techno, ale to bardziej muzyka niż przekaz liryczny - czekam na przykłady bo sam mało słucham.
No i to niestety wszystko co mi do głowy przychodzi.
2. Tylko muzyka na pełnej kurwie z pominięciem tekstów ( mogą być negatywne)
No i znowu metal.
Głównie hardcore, szczególnie kapele z "nowego nurtu":
100 demons, Sworn enemy, Born from Pain, The warriors i inne.
Grindcore np. napalm death, converge,phobia, pig deatroyer, the berzerker oraz br00tal death metal.
Amon Amarth, Deicide, SLIPKNOT.
3. Pozytywny przekaz, muzyka obojętna.
Pewnie większość reggae itp. I tutaj nie jestem za bardzo w temacie, więc proszę o jakieś przykłady od słuchaczy.
No i pojedyncze piosenki - Eye of the tiger, beatiful world itp cos na teraz nic wiecej mi do głowy nie przychodzi.
Wymieniajcie co Was pozytywnie nakręca

zbysiu666
Show profile
Link to this post
Jest też genialna powieść i całkiem znakomity film o tym tytule - opowiada o Bestii tkwiącej w człoweku... i o tym, co się dzieje, jeśli podążamy za jej podszeptami. Mucha to swoją drogą archetyp nieczystości, zła, demon zadający cierpienie i czerpiący z niego swoje splugawione życie - kto czytał/widział "Zieloną Milę" wie, o co mi chodzi.
- Pendulum, Future Prophecies, Sub FX i kilka innych(ale nie lubię fluidów!). A także rave w wykonaniu Prodigy, i setki różnych utworów z szeroko pojętej muzyki elektronicznej. Nie ma sensu wymieniać.
Muzyka to po narkotykach mój najcudowniejszy sposób na oderwanie się od tego świata smutku, cierpienia, głupoty i niesprawiedliwości. To jedna z moich niewielu pociech, dlatego tak ją... kocham.
: