Not logged in. · Lost password · Register
Forum: (AL)Chemia Umysłu Psychodeliki Tryptaminy i Fenetylaminy RSS
Br-DragonFly  wasze różne sytuacje w kontaktach towarzyskich
Page:  previous  1  2 

mr. meth (offline) #16

Member since Jul 2007 ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
ID 348432
Bawienie sie w stwierdzanie faktow "jak to jest po X" (gdzie X jest psychodelikiem) nie ma najmniejszego sensu. Kazdy reaguje inaczej, nawet jak wydaje Ci sie ze Twoj kompan podczas wyprawy przezywa dokladnie to samo - wydaje Ci sie. I jemu tez wydaje sie ze czuje to co Ty.

Avatar
pilleater (offline) #17

User title: X.Y. von pilleater de pigúłożerca
Member since Feb 2007 · · Location: Kłodzko
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Po ważkach jestem również czerwony i przez to nie nadaję się do przebywania w towarzystwie nie-teges. Co prawda zachować się potrafię i pogadam także, ale pełno różnych czasem kosmatych myśli lubi się przewijać przez mózg. Tak ogólnie małe dawki 1/2 czy 1/3 na dobrą sprawę przy odpowiednich s&s oraz mając poukładane powinno dać radę :P Wszystko zależy od ludzia co je, oraz gdzie je...
jebany Stalin niedobry człowiek !

Salvinoria

Avatar
5r>- (offline) #18

Member since Dec 2007 · male · · Location: zależy na czym xd
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
dokładnie pillu.
Ja wczoraj zarzuciłem z koleszką po pół i ni stąd ni zowąd wylądowaliśmy w akademcu na takiej bibie, że o jaa... Wszyscy byli poprzebierani, wóda jak to wóda się lała i strach było tam nie pić. Psychodela na maxa mj i alko wszelakiej maści. Na początku troszkę bałem się pić, bo miałem po calaku niezłego chomika w bebechu, ale o dziwo ladnie się przyjmowało, a później bez spoi nawet piłem huuhh balet nieziemski  %-D
A za chwilke znowu kartonik pójdzie  %-D
Mam plan...
Kwaśny plan... >D

Avatar
idn(moderator) (offline) #19
User title: falling alice
Member since Apr 2006 · · Location: przeważnie pionowe, choć zdarzają się odchyły.
Group memberships: Moderatorzy forum Apteka, Moderatorzy forum Psychodeliki/Alchemia, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
po grzyba marnujesz kartona? nie ma chuja, żeby po jednym dniu, nawet jeśli zjadłeś tylko pół kartona, zregenerowała Ci się serotonina.
szatan.

Avatar
5r>- (offline) #20

Member since Dec 2007 · male · · Location: zależy na czym xd
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
E tam od razu marnujesz. Szybka kmina poszła i w sumie nie żałuję, bo mogę wreszcie małą 'przerwę' zrobić jeśli o dfa chodzi
Czas na coś innego  :-D
Mam plan...
Kwaśny plan... >D

Avatar
trydzyk (offline) #21

Member since Apr 2007 ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja mam coś, czego nikt nie przebije... Powiem więcej - coś w co nikt mi nawet nie uwierzy.

Intoksykacja kobiety poprzez ślinę. Nic tego wieczoru nie brała, wymiana płynów organicznych nasąpiła około 23.00, ona poszła spać o 24.00. Obudziła się godzinę później (czyli po dwóch godzinach od intoksykacji - tyle ile wchodzi dragon) pobudzona, z cevami. Nie mogła usnąć następne 12 godzin, masakryczny bad trip z mięsem, gnijącymi szczątkami itp. 12 godzin zwinęta w kłębek i przerażona.
http://www.optymalizacja.com/lk/lk.jpg

Avatar
Gluciorro (offline) #22

User title: just another freak in the freak kingdom
Member since Nov 2007 · male · · Location: Bydgoszcz
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
trydzyk:
Ja mam coś, czego nikt nie przebije... Powiem więcej - coś w co nikt mi nawet nie uwierzy.

Intoksykacja kobiety poprzez ślinę. Nic tego wieczoru nie brała, wymiana płynów organicznych nasąpiła około 23.00, ona poszła spać o 24.00. Obudziła się godzinę później (czyli po dwóch godzinach od intoksykacji - tyle ile wchodzi dragon) pobudzona, z cevami. Nie mogła usnąć następne 12 godzin, masakryczny bad trip z mięsem, gnijącymi szczątkami itp. 12 godzin zwinęta w kłębek i przerażona.

Masz rację, nie wierzę  %-D  Ale jeśli to by się sprawdziło, to jaka oszczędność by mogła z tego wyjść - w parze jedna osoba tylko spożywa kartonik, a druga po prostu się całuje :D
Tak, biorę kwasa, jestem OK.

Avatar
CosmoDo (offline) #23

User title: Paranormalny
Member since Aug 2006 · male · · Location: żeniePoło
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
 Ja też nie wierzę, ale czy WY też zauważyliscie, że jakąś godzinę od wzięcia kartona czuć potem cały czas ten metaliczny posmak w ustach ? Skąd on się bierze, jak na papierze jest tak mało substancji ? Ja się całowałem z laską po brDF'ie, ale nie zauważyłem niczego dziwnego .
Mamo, ja kcem kfaśną zóópęęę ! ! !

Avatar
5r>- (offline) #24

Member since Dec 2007 · male · · Location: zależy na czym xd
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
ty nie zauważyłeś, a ona? Może miała jakąś shize i nie chciała się z nikim tym podzielić %-D
W sumie też całowałem się z jedną kobitką, ale to już było w sumie po masie, a ona zmyła się do domu, więc trudno powiedzieć czy coś poczuła  ;-)
Mam plan...
Kwaśny plan... >D

Avatar
Gluciorro (offline) #25

User title: just another freak in the freak kingdom
Member since Nov 2007 · male · · Location: Bydgoszcz
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja pamiętam że za pierwszym razem metaliczno-krwisty posmak miałem w ustach przez kilka godzin nawet. Nawet jak przez jakiś czas go nie czułem, to wracał, dziwna sprawa.
Tak, biorę kwasa, jestem OK.

Avatar
pilleater (offline) #26

User title: X.Y. von pilleater de pigúłożerca
Member since Feb 2007 · · Location: Kłodzko
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Zazwyczaj papierka trzymałem koło minuty w paszczęce to se wyobraźcie co czułem przez niemal całego tripa. I nie szło tego zabić, niczym kurwa, niczym  %-D
jebany Stalin niedobry człowiek !

Salvinoria

Vimes (offline) #27

Member since Mar 2008 ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja co prawda papierek połykałem od razu i nie miałem żadnego metalicznego posmaku, ale za to przez całego tripa miałem (oraz towarzyszka, która czuła to samo) uczucie że kartonik utknął nam w gardle i nie chce polecieć dalej. I nic, żadne popijanie, zazgryzanie nic nie pomagało ;/

Avatar
Gwynnbleid (offline) #28

Member since Jan 2008 ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja też nie wierzę, ale czy WY też zauważyliscie, że jakąś godzinę od wzięcia kartona czuć potem cały czas ten metaliczny posmak w ustach ? Skąd on się bierze, jak na papierze jest tak mało substancji ? Ja się całowałem z laską po brDF'ie, ale nie zauważyłem niczego dziwnego .

nigdy mi sie nie zdarzyło miewać posmaków po narkotykach. Przechodzi od razu i nie męczy mnie już więcej :)
https://talk.hyperreal.info/thread/17967 < = 1 raz z Aco
https://talk.hyperreal.info/post/347463  < = Baśniowy Wrocław
https://talk.hyperreal.info/post/366541  < = Percepcyjny kwasowy gwałt
http://talk.hyperreal.info/thread/19724  < = Flyyy Dragon Flyyy
http://talk.hyperreal.info/post/430359   <=  4-HO-MET Na pełnym wdechu

Avatar
Gluciorro (offline) #29

User title: just another freak in the freak kingdom
Member since Nov 2007 · male · · Location: Bydgoszcz
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Kurwa, widać że psychodeliki na każdego inaczej działają nawet pod takim prostym względem jak czucie posmaku lub stawanie w gardle :D
Tak, biorę kwasa, jestem OK.
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smilies: :-) ;-) :cheesy: :-D %-D :-p ^_^ ;] :blush: :cool: :rolleyes: :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O :o) :argue: :heart: :wall: :moody: :zzz: :diabolic:
Special characters:
Page:  previous  1  2 
Go to forum
© hyperreal.info 1996-2009 / Zapisz się koniecznie na prenumeratę dwutygodnika hyperreala HEJ!
Current time: 2009-01-09, 08:39:37 (UTC +01:00)