Not logged in. · Lost password · Register
Forum: (AL)Chemia Umysłu Apteka Antydepresanty RSS
Antydepresanty
nazwa, dawka, ocena

Announcement

2009-05-29, 08:36 by nicze
Subject: Zasady pisania na forum/w dziale Knajpa dla nowych użytkowników
Z uwagi na nagminne łamanie regulaminu przez dotychczasowych użytkowników (zakładanie dodatkowych kont w przypadku blokady poprzedniego) wprowadzamy zasadę - nowi użytkownicy nie mają możliwości pisania w dziale Knajpa.
 
Warunkiem umożliwiającym dostęp do Knajpy jest opublikowanie 20 postów w działach tematycznych forum. Po osiągnięciu docelowej liczby postów, należy zasygnalizować chęć udziału w dyskusjach Knajpy w odpowiednim watku.
Page:  previous  1  2  3 ... 6  7  8  9  10  next 
Avatar
jogurt (moderator) (offline) #106
User title: OXER / Samuraj Jack
Member since Dec 2005 · 2285 posts · male · Location: BEŁtCHAfTÓW
Group memberships: Moderatorzy forum Apteka, Moderatorzy forum Miksy, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 439828
Widzisz tylko, że te pielęgniarki sie dopiero rozkrecały (robiły dosłownie spit kissing), a mi sie wydaje że po prostu stchórzyłem, mimo to było całkiem przyjemnie być obiektem porządania 3 pięknych kobiet :D

Widzisz, to nie chodzi o to że psychiatrzy lekceważą chemię (ćpuny potrafią ją docenić jak mało kto bo wiedzą do czego jest zdolna), tylko ty lekceważysz psychologię. Nie ma pigułki szczęścia po której będziesz pewny siebie, zmotywowany, radosny, szczęśliwy i wszystko będzie sie układało po twojej myśli. Wynika to z tego, że na naszą psychikę składają sie 2 rzeczy(w uproszczeniu): temperament (który jest niższą, pierwotną jego częścią) który zależy głównie od neuroprzekaźników, wiec tu chemia ma pole do popisu i charakter (który jest stabilnym szkieletem naszego postępowania) który wynika z połączeń nerwowych i tu niestety sama chemia nie da rady.

Jest kilka opcji - chemia napewno przyda sie, żeby było łatwiej ale to co ma być realną przemianą musi być z twoją pomocą. Przedewszystkim autosugestia - wiara w to, że jest coraz lepiej to grubo ponad 50% sukcesu, musisz cały czas myśleć o tym co chcesz osiągnąć i starać sie codzień dostrzegać pozytywne zmiany. Olewać wszystko co jest nie tak i skoncentrować sie na tym co sie udaje, choćby były to najdrobniejsze sprawy. Starać sie rozszerzać ich krąg, żeby osiągać coraz wiekszą satysfakcję (to sie napędza samo, tak samo jak negatywne myślenie, wiec należy go unikać). Jeżeli są rzeczy których nie potrafisz mimo tego nastawienia zmienic - przyda sie psycholog. Nie jest on od czynienia cudów, tak samo jak leki, to wszystko ma pomóc tobie sie samemu naprawić. Psycholog właściwie nie robi więcej jak upraszcza to co ty masz w głowie, żeby łatwiej ci było zrozumieć czego chcesz, co jest twoim problemem, jak to nazwać i gdzie szukać rozwiązania. Ja mam za darmo tą psycholożke moja (fajna dupa :D ) i mi sporo uświadomiła (np. że tak naprawde to z czym uważałem że mam problem, to wcale nie jest dla mnie problem i nie chce tego zmieniać, aktualnie doszliśmy do tego że jest jakaś zapora która blokuje mnie przed rozpoczęciem działania - bo już mam wszystko zaplanowane tylko z wcielaniem w zycie jest problem - jak to znajdziemy to będziemy dalej - po każdej wizycie czuje ze jestem bliższy odpowiedzi, drogą dedukcji). Poza tym jest sporo książek jak potęga podświadomości związanych mniej lub bardziej z NLP. Był taki fajny temat na peb pl gdzie gość wrzucal materiały z NLP czyli e-booki i nagrania ale wyjebali niestety. Ja mam pare e-booków. Musze zagadać do gościa co to udostepniał czy ma może spis (zaluje ze nie skopiowałem strony... cóż). Ciekawe artykuły za darmo tutaj http://www.nlppolska.pl/

Wracając do NLP są 2 nagrania tu na hyperrealu paula mckenny - mozna z nich korzystać na trzeźwo oraz w innych stanach świadomości, zawsze jest to dość ciekawe przezycie (najlepiej bylo na dxm z powojem). Nie rozwiąże to wszystkich problemów, bo są to raczej uniwersalne nagrania nie sprecyzowane na ciebie, ale napewno nie zaszkodzą. Mi np. znacznie podniosły samoocenę i pozwolily spoglądać z optymizmem w przyszłość.

Ostatecznie, żeby cię przekonać powiem ze skoro tak jak ja, maszy psychiatr i psychologa za free, masz NLP za free, to nic nie tracisz. Wiec czemu by nie sprubować? Te sety paula mckenny mozna zapuszczać zawsze kiedy masz ochote na relax, do psychologa najlepiej pójść z 5 razy - przekonasz sie ze kazda kolejna wizyta jest coraz lepsza. Warto rozmawiać z ludźmi, wierzyć w to że sie uda, do tego wierzyć w chemie (placebo wzmacnia działanie srodka bardzo silnie, a nie chodzi o sprawdzanie czy działa tylko o efekt), wierzyć, zaufać sobie.

Jest tylko jedna rzecz która ma większą siłe niż chemia w działaniu mózgu - to jest myśl, myśl i chemia to wszystko czym jest nasz umysł, wiec łącząc te 2 składowe, możemy wszystko. Jak Neo w matrxie - wystarczy uwierzyć w siebie.

EDIT. A żeby nie było tak różowo, to opierdole po raz kolejny opierdole za używanie nazw leków zamiast substancji. Co wy kurwa? Google wspieracie? Dostajecie za to tantiemy?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
This post was edited on 2008-11-29, 00:20 by jogurt.
Avatar
NiezdrowyAntoś (offline) #107

Member since Jun 2007 · 528 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
no nie przywyklem do tak dlugich postow ;] ty mi powiedz chlopaku co cie w zyciu na plus zmienilo z dragow i z czystej psychoterapii, sprobuje cos wyciagnac dla siebie ;]

ja eksperymentuje sobie wolno z coraz nowszymi substancjami, ale wszystko ostroznie bo chcialbym sie jeszcze porzadnie wyedukowac wiec pamiec i koncentracja sa na pierwszym miejscu ; )

ps kobiety i seks sa przereklamowane - dzieki ci o wielki dxm'ie :D
zabol (offline) #108

Member since Mar 2007 · 57 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 437214
zabol on 2008-11-21, 13:58:
Asertin 50mg

Substancja aktywna Sertralinum

Dawkowanie Rano jedna tabletka czyli 50 mg a o 17 po południu 20mg Citabaxu
Zaczynam tak brać od poniedziałku za jakiś czas wpadne napisać co i jak. Pozdrawiam ćpunki ;)

Hmm no niestety na mnie setralinka działa źle ;/ .Lęki się niestety nasiliły.Od dzisiaj zmniejszam dawkę i odstawiam.
Ale mówię na każdego inaczej leki działają.Mi pomaga citabax czyli to samo co cital a setralinka powiekszyła lęki
Dowód mojej teorii
fidelc on 2008-07-19, 17:21:
Moim zdaniem sertralina jest b. dobrym lekiem antydepresyjnym duzo lepszym od citalu po ktorym nasilily mi sie leki.Biore ja od dwoch tygodni, Juz widze efekty - szczegolnie pomaga mi na fobie spoleczna.

Ktos napisal o pernazinum, bralem to w dawce 200/mg na dzien i wydaje mi sie ze dziala przeciwlekowo w jakims stopniu.

Na tego Pana z kolei działa źle cital więc kurwa trzeba testować na sobie co jak działa.I co najmniej 3 tygodnie bo jak ktoś się wyłamuje po tygodniu i mówi że nie trybi to jest moim zdaniem śmieszne.Nawet na niektórych ulotkach jest napisane że pełne działanie leku zaczyna się po około 2 tygodniach gdy substancja czynna osiągnie odpowiednie stężenie w organizmie.Niektórych tryknie szybciej niektórych później np 3 tyg dlatego moim zdaniem to jest optymalny okres testingu ;) pzdr
Avatar
Lorazepam (offline) #109

Member since Nov 2008 · 341 posts · · Location: wszechswiat
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja mialem tak ze Cipralex (escitalopram,lexapro w pl) odstawialem po tygodniu ale nie bylo to z powodu zwiekszonych stanow lekowych tylko z tego ze cpam(kodeina,tramal), a przy polaczeniu tych lekow mialem bardzo nieprzyjemne objawy.wczesniej leczylem sie lekiem Mirzapine (mirtazapina) przez 3 miechy i zniwelowal wszelkie lęki do czasu jak uplynelo kilka miesiecy od odstawienia. Jak ktos ma silna depreche/nerwice takie leki trzeba brac minimum rok-dwa albo dluzej,IMHO.Po mirzapine, zrobilem sie bardziej kreatywny,lepiej myslalem i kontaktowalem sie ludzmi minusami bylo brak libido,zwiekszony apetyt ale cos za cos (TLPD zwyczajnie zwiekszaja apetyt podczas gdy SSRI (szczegolnie fluoksetyna) go zmniejszaja.chodzilem pol roku na psychoterapie grupowa i  guwno dala.


moj psychatra uwaza ze nerwica i agorafobia(w moim przypadku)to problem z pewnoscia siebie (?)a ja czuje sie dosyc pewien siebie szczegolnie jak jestem nacpany, hehe.ale wg mnie najlepsze na nerwice sa bezo,nie zadne antydepresanty,np. lorazepam,i klonazepam w dawce dziennej przez jakies dwa tygodnie beda mialy wplyw taki sam jak branie ssri/tpld przez kilka miechow,pozneij leki wracaja,wraca fobia,tak jest u mnie. A wogole to nie chce tego przezwyciezyc , jestem kompletnie zrezygnowany,ale psychiatra tego nie rozumie.Pozatym wmawia mi zebym pomyslal o szczesliwych chwilach w zyciu,kiedy ja ich mam za malo,mowi ze widzial ludzi duzo bardziej nieszczesliwych odemnie i jakos sobie radza.Zupelnie go nie rozumiem,zdaje mi sie ze wcale mi nie chce pomoc tylko mnie dobic...kiedy i tak nieszczegolnie dobrze sie czuje.Zalecil mi psychologa,mam isc od nowego roku,on najwyrazniej mi nie pomoze... coz,takie zycie.
Cokolwiek raz było, to będzie.
Cokolwiek raz uczynione zostało, uczynione zostanie.
Kiedy pierwszy raz polknalem lorazepam 2.5mg czulem sie jak bog,teraz po takiej dawce czuje sie jak niemowa i nie wiem co ze soba zrobic.
zabol (offline) #110

Member since Mar 2007 · 57 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
No niestety jeśli chodzi o psychiatrów to oni są od leczenia lekami i z takimi to zbytnio nie pogadasz.U mnie wizyta trwa 10 minut.Jak się czuje, ile zostało leków i wypisanie recepty.Jak coś nawijam to chyba w ogóle nie słucha .Jak pogadać to tylko psycholog ale nie wierze za bardzo w skuteczność takiej terapii.
Avatar
zbysiu666 (offline) #111

Member since Aug 2008 · 224 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
no kurwa musze powiedziec, ze w moim przypadku sertralina + buspiron dziala zajebiscie. Jutro minie rowny 3 tydzien odkad zaczalem brac, od tygodnia 50 mg sertraliny + 20 mg buspironu ( wczesniej 10 mg buspironu) . I dziala kuuuurwa !!!! :D:D:D:D:D:D:D Pewnosc siebie wyraznie sie zwiekszyla, prawie wogole lęków i prawie zero fobii spolecznej. Dzisiaj jestem bo ciezkiej nocy chlania, mam kaca, ale nie mam tak jak zaqwsze, ze mam mega dola i pol godziny zbieram sie do zejscia na dol i nalania szklanki wody. Chec do dzialania tez sie wyraznie zwiekszyla. Wiec ogolnie jesty duza poprawa, a juz mysllem ze na mnie nie zadziala, tak jak fluoksetyna. No i moge pic nawet duzo i nic specjalnie zlego sie nie dzieje. Prawie zadnych skutkow ubocznych , libido normalne ( pewnie zasluga buispironu ktory stosuje sie rowqniez w celu zwiekszenia libido przy kuracji SSRI). Najsmieszniejsze jest to ze niby ten miks sie stosuje rowniez w celu przestania palenia, ale gowno dziala, jaram caly czas jak pojebany hehe.
Avatar
jogurt (moderator) (offline) #112
User title: OXER / Samuraj Jack
Member since Dec 2005 · 2285 posts · male · Location: BEŁtCHAfTÓW
Group memberships: Moderatorzy forum Apteka, Moderatorzy forum Miksy, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
Kurna no przydalaby sie paroksetyna i klony :D Chyba pójde i jakoś nakręce moją psychiatre na paroksetyne bo, jak zacząłem narzekac na sertraline to mi flukse dala, fakt fluksa spoko, ale slabe toto.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
anonimowy_uzytkownik (offline) #113

Member since Jun 2007 · 440 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Paroksetyna fajna i przyjemna jest :) Ale... krotko mowiac... nie poruchasz ;)
Avatar
NiezdrowyAntoś (offline) #114

Member since Jun 2007 · 528 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
ja bralem wiele antydepresantow i z libido bylo ok - nieco slabszy orgazm, ale tylko nieco i tez troche inny, nie narzekalem, ale jest jeden lek przy ktorym nie bylo najmniejszej szansy dojsc 40mg paroksetyny, mozna bylo probowac doslownie godzinami a i tak nici :p
Avatar
jogurt (moderator) (offline) #115
User title: OXER / Samuraj Jack
Member since Dec 2005 · 2285 posts · male · Location: BEŁtCHAfTÓW
Group memberships: Moderatorzy forum Apteka, Moderatorzy forum Miksy, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
Biorąc pod uwage to że żeby poruchać trzeba albo wyjść z domu albo użyć neta w celach towarzyskich to chyba i tak nic nie trace.

Postanowiłem po chwili namysłu sie rozpisać, lubie sam sobie realia wykładać, niz ganiać je pod deklem jak babcia po stodole.

O co chodzi:
-po pierwsze prokrastynacja, czyli odkładanie wszystkiego na potem, ciężka sprawa
-po drugie brak pewności siebie (przy czym wiare w siebie i mniemanie o sobie mam myśle wysokie)
-strach przed wszelkimi obowiązkami jako następstwo prokrastynacji
-przegięty perfekcjonizm i naiwny optymizm, ogólnie brak motywacji

Sertralina - ogólnie dobra rzecz, mimo ze nie tak mocna jak sie spodziewałem. Wkurwiała mnie potliwość, szczękościsk i to podejscie do świata. Na sertralinie wszędzie widziałem żenade tego świata, z czym nie omieszkałem sie z nim nie podzielic. Najgorsze było to że szukanie sobie laski w takim stanie nie wchodzi w grę. Zanim przeszła mi fobia społeczna stałem sie jedynym wartościowym człowiekiem na tym świecie. Z każdego sie nabijałem i każdy mi sie wydawał frajerem (troche tu na forum tez robiłem jazdy ;) ). Kumpel mówi do mnie "mógłbyś już przestać sie tak szyderczo uśmiechać?" :D

Fluoksetyna - fluoksetynie poza tym że mi jebie sen nie mam nic z powyższego do zarzucenia ale to jest jeszcze słabsze niz sertralina. Choc działanie ma już bardziej zblizone do tego czego oczekuje. Poprawia pewność siebie ale nie patrzy sie na ludzi z góry. Jest słabsza, ale lepsza, ale myśle że zwiększanie dawek nie ma sensu bo jestem niecierpliwy a to mi sie dopiero jakis czas temu w koncu załączyło na full.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
niebieskinamiestnik (offline) #116

Member since Sep 2008 · 192 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Pierwsza połowa Twojego postu to jak by o mnie.

:)
anonimowy_uzytkownik (offline) #117

Member since Jun 2007 · 440 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Jogurt, to ze odbierales na sertralinie swiat "z gory" i szyderczym pozalowaniem jest tylko twoja reakcja psychologiczna na zwiekszony poziom serotoniny. W ten sposob sie samemu usprawiedliwiales, miales gotowe wyjasnienie dlaczego byles jaki byles (a wczesniej nie podobalo ci sie to) - a ze z serotonina bylo znowu ok, to bylo ci z tym w miare dobrze. Organizm nie chce sie zmieniac, wiec zawsze kombinuje tak, zeby czuc sie raczej tak jak dawniej niz w nowy sposob podchodzic do problemu. Tak przynajmniej wydaje mi sie z moich doswiadczen.
This post was edited on 2009-01-07, 10:06 by anonimowy_uzytkownik.
Avatar
Lorazepam (offline) #118

Member since Nov 2008 · 341 posts · · Location: wszechswiat
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Mnie tez sie tak wydaje. Sertralina i reszta SSRi zwieksza poziom serotoniny na stale ale trzeba pobrac pare lat.
Cokolwiek raz było, to będzie.
Cokolwiek raz uczynione zostało, uczynione zostanie.
Kiedy pierwszy raz polknalem lorazepam 2.5mg czulem sie jak bog,teraz po takiej dawce czuje sie jak niemowa i nie wiem co ze soba zrobic.
Avatar
ksionc (offline) #119

Member since Jan 2006 · 1695 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
sertralina i fluoksetyna rzeczywiście okazały się słabym gówienkami

ja teraz łykam efectin i trittico. W końcu po tym miksie choć trochę odczułem działanie antydepresyjne leków, ale to działanie nadal jest dosyć subtelne. w sumie biorę ten zestaw trochę krótko może działanie jeszcze się trochę rozkręci.

Zakupiłem sobie tez trochę gbl-a i to ma być moja imprezowa używka na weekendy bo chyba interakcji żadnych z snri nie ma a gbl fajnie działa w dupiastym towarzystwie.
Change my pitch up, smack my bitch up, like a pimp
Avatar
zbysiu666 (offline) #120

Member since Aug 2008 · 224 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
No wlasnie, ja mam taki oto problem, lykam sertraline i buspiron i na imprezach kiedy sie mocno nawale robie strasznie glupie rzeczy, nie kontoruluje sie, do tego mam straszne amnezje i pozniej nic nie pamietam. Ogolnie niefajnie. Ale alkohol wiadomo pomaga w kontaktach damsko meskich i to jego jedna z glownych zlaet na imprezach. I tu pytanie czym mozna by go zastapic, zeby nie miec tych negatywnych efektow o kotrych pisalem. GBL nigdy nie bralem nadawalo by sie to ? Czy zwieksza pewnosc siebie jak alko w tych sprawach ?
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :cheesy: :-D :-p ^_^ :blush: :cool: :rolleyes: :*) :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O :) ;) :( :D :o) :/ ;( :'-( :kotz: :-| :-I :motz: :finger: :heart: :listen: :wall: :moody: :zzz: :mellow: :gun: %-D ;] :diabolic: :emo: :nolove: :yay: :retarded: :blush:
Special characters:
Page:  previous  1  2  3 ... 6  7  8  9  10  next 
Go to forum
© hyperreal.info 1996-2009 / Zapisz się koniecznie na prenumeratę dwutygodnika hyperreala HEJ!
Current time: 2009-07-04, 12:41:52 (UTC +00:00)