In reply to post ID 458838
Czy gotując mimozę z ruta w jednym garnku niczego nie spieprzyłem? Chodzi mi o to, czy nie jest problemem gotowanie obu składników razem, wszędzie piszą ludzie, że gotują oddzielnie, a mi sie przypadkowo (z roztargnienia) sypnęło do jednego garnka
Po trzech gotowaniach po jakieś półtorej godziny i odparowaniu w płaskim garnku wyszla szklanka (ok. 300 ml) brązowego nieprzejrzystego płynu o smaku (umoczyłem palca) kwaśnym i gorzkim (bardzo kwaśnym i bardzo gorzkim). Po powierzchni pływa trochę fusów (jak przejechałem po powierzchni palcem to mi zostało ich trochę na palcu). Tak to ma mniej więcej wyglądać? Myślę, żeby jeszcze zredukować calość do jakichś stu mililitrów za kilka dni, jak już wszystkie fusy na dno opadną.
Po trzech gotowaniach po jakieś półtorej godziny i odparowaniu w płaskim garnku wyszla szklanka (ok. 300 ml) brązowego nieprzejrzystego płynu o smaku (umoczyłem palca) kwaśnym i gorzkim (bardzo kwaśnym i bardzo gorzkim). Po powierzchni pływa trochę fusów (jak przejechałem po powierzchni palcem to mi zostało ich trochę na palcu). Tak to ma mniej więcej wyglądać? Myślę, żeby jeszcze zredukować calość do jakichś stu mililitrów za kilka dni, jak już wszystkie fusy na dno opadną.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.
Pass it over to me.
Don't bogart that joint, my friend
Pass it over to me.
Roll another one
Just like the other one.
This one's burnt to the end
Come on and be a friend.
![Rozmowy [h]yperreala](unb_lib/designs/modern/img/logo1112la7.jpg)
heru
Show profile
Link to this post
ale już się trudno mówi.

czyli nie jest to test na order uśmiechu, porostu zamocz palca i spróbuj ma być lekko kwaskowate.