Styl: standard | fluid
Not logged in. · Lost password · Register
Forum: (AL)Chemia Umysłu Leki nieopioidowe Antydepresanty i neuroleptyki RSS
Antydepresanty
nazwa, dawka, ocena

Announcement

2009-05-29, 09:36 by nicze
Subject: Zasady pisania na forum/w dziale Knajpa dla nowych użytkowników
Z uwagi na nagminne łamanie regulaminu przez dotychczasowych użytkowników (zakładanie dodatkowych kont w przypadku blokady poprzedniego) wprowadzamy zasadę - nowi użytkownicy nie mają możliwości pisania w dziale Knajpa.
 
Warunkiem umożliwiającym dostęp do Knajpy jest opublikowanie 20 postów w działach tematycznych forum. Po osiągnięciu docelowej liczby postów, należy zasygnalizować chęć udziału w dyskusjach Knajpy w odpowiednim watku.
Page:  previous  1  2  3  4  5  6 ... 13  14  15  next 
kodeX (offline) #46

Member since Apr 2006 · 61 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 282111
Ech, ja od kilku dni biorę fluoksetynę + bromazepam + opipramol.
Cóż. Czytałam że początki z Seronilem są ciężkie, ale nie myślałam że aż tak. Psychicznie czuję się beznadziejnie.. Mam wrażenie że wlazłam do czyjegoś ciała i ja to nie ja. Tzn, wiem że jestem w swoim ciele, ale jednak nie jestem. Taa, popierdolone  Czuję się jak psychol. Do ludzi boję się wyjść, są dla mnie jak obce monstrum. Wszyscy źli i wrogo nastawieni... Każdy się gapi. Wiedzą, że się leczę, a ja chcę się zapaść przynajmniej kilometr pod ziemię.

Czy ktoś może mi powiedzieć, kiedy to się w końcu skończy?! Pytanie kieruję do tych, co już to brali.
Jestem teraz jeszcze większym czubem niż byłam. 

A pojutrze muszę jechać na wrocławski dworzec i siedzieć tam 3h. Chyba prędzej wskoczę pod pociąg.






ja skutkow ubocznych po seronilu nie mialem zadnych, jedynie to ze wszedzie zapierdalalem z butelka wody  ^_^  . Generalnie mialem po nim tylko naped juz od tygodnia i nic wiecej a na poczatku przez tydzien realistyczne sny po 4 godziny snu..ale niewazne:P, Pani P. przepisala Tobie bromazepam (bo ludzie roznie reguja na lek,no i wystepuje przez Ciebie opisywane odrealnienie) i to on ma Tobie pomoc wlasnie w takich chwilach, Ja radze wrzucic jedna,dwie piksy Lexotanu i walnac jakies lightowego Millerka  aaa ps. te skutki ktore opisujesz bardziej przypasowuja sie do Pramolanu ktory z tego co napisalas laczysz z fluo ,ten pierwszy jest lekiem starej generacji i powoduje wiecej skutkow ubocznych niz SSRI ...nie wiem jak z tym trojpierscieniowcem ale side effects powinny puscic po 7-10 dniach pozdro i powodzenia
This post was edited 2 times, last on 2007-11-22, 11:58 by kodeX.
Avatar
Arctic (zbanowany użytkownik) (offline) #47

Member since Sep 2007 · 260 posts · female
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ok, dzięki za odpowiedź. Więc pozostaje mi czekać i tkwić w tym chorym odrealnieniu. Kurcze, 10 dni to dużo.  :rolleyes:
kodeX (offline) #48

Member since Apr 2006 · 61 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Będzie dobrze ,tylko wytrzymaj ,pierwsze dni to zwykle czas ataku skutkow ubocznych,organizm reaguje poprostu na nowo przyjęta substancję, nie można sie tu poddawać , wytrzymaj te pierwsze dni a pozniej juz bedzie tylko lepiej, prawdziwe działanie leku zauważysz po 3 tygodniach, a co do odrealnienia, ja cierpie na bezsennosc i wiem mniej wiecej jak sie czujesz ;)
Avatar
Arctic (zbanowany użytkownik) (offline) #49

Member since Sep 2007 · 260 posts · female
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
Wiem że będzie dobrze, musi być. ;) Poddawać się też nie mam zamiaru, nie ma sensu się teraz wycofywać. Ech, chociaż..Cały czas łapię coraz większego doła, czuję się coraz bardziej obco. To jest chore. Podobno wyglądam normalnie i idzie się ze mną dogadać, ale w środku czuję istne tornado. Na pocieszenie właśnie łyknęłam 18mg bromazepamu... Jutrzejszy Wrocław widzę naprawdę czarno, wiem że będzie mnie jeszcze trzymać, a muszę znaleźć jakąś zasraną ulicę której nawet nie znam. :wall:
Avatar
ksionc (zbanowany użytkownik) (offline) #50

Member since Jan 2006 · 2006 posts · male · Location: Fotel...
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 281983
Arctic on 2007-11-21, 21:35:
Cóż. Czytałam że początki z Seronilem są ciężkie, ale nie myślałam że aż tak. Psychicznie czuję się beznadziejnie.. Mam wrażenie że wlazłam do czyjegoś ciała i ja to nie ja. Tzn, wiem że jestem w swoim ciele, ale jednak nie jestem.
też tak się czułem przez pierwsze 10 dni, w sumie to nawet mi sie podobał ten stan ;] hehe
coś jak Being in John Malkovich :D
Well, it just goes to show things are not what they seem
Please, Sister Morphine, turn my nightmare into dreams
Avatar
NiezdrowyAntoś (offline) #51

Member since Jun 2007 · 683 posts · · Location: wlkp/poznan
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Czy mozna stosowac paroksetyne/sertraline u osob nie majacych depresji, ale majacych fobie spoleczna? tzn. czy jest ryzyko, ze u osoby, ktora nigdy tej depresji nie miala poprzez stosowanie ww lekow moze sie cos popierdolic w wydzielaniu serotononiny i dostanie jakiejs depresji...
mam dosyc czytania ludzi z neta. do zobaczenia w realnym swiecie;)
Odkryfca (offline) #52

Member since Nov 2006 · 42 posts · male · Location: Wrocław
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Czy mozna stosowac paroksetyne/sertraline u osob nie majacych depresji, ale majacych fobie spoleczna? tzn. czy jest ryzyko, ze u osoby, ktora nigdy tej depresji nie miala poprzez stosowanie ww lekow moze sie cos popierdolic w wydzielaniu serotononiny i dostanie jakiejs depresji...

Z tego co mi sie wydaje to fobia społeczna tez jest spowodowana niedoborem serotoniny bo im jest jej więcej to wzrasta pewność siebie i te leki sa wlasnie stosowane na ta dolegliwość. A często bywa tak że wlasnie przez nieleczoną fobie społeczną może potem u ciebie wystąpić depresja (tak jak u mnie). Ogólnie te leki powinny ci pomoc oczywiście tam przez te pierwsze 2 tygodnie bedzie duzo gorzej ale potem powinno być git
Avatar
opiate warrior (offline) #53

Member since May 2007 · 906 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #51
NiezdrowyAntoś on 2007-12-14, 15:52:
Czy mozna stosowac paroksetyne/sertraline u osob nie majacych depresji, ale majacych fobie spoleczna? tzn. czy jest ryzyko, ze u osoby, ktora nigdy tej depresji nie miala poprzez stosowanie ww lekow moze sie cos popierdolic w wydzielaniu serotononiny i dostanie jakiejs depresji...

Większosć zaburzeń psych. jest spowodowana niedoborem serotoniny.

Fobie, natręctwa, nerwice, depresje itp.

Dlatego wcinaj i na zdrowie!

Ale tylko pod kontrolą lekarza (lub lekarza-hobbysty czyli mnie). Jak coś nie wiesz to pytaj. Ja znam odpowiedź na każde pytanie ;)
Avatar
NiezdrowyAntoś (offline) #54

Member since Jun 2007 · 683 posts · · Location: wlkp/poznan
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
HEHE :DD
No to mam jeszcze dwa pytanka.

Ile placicie za wizyty u psychiatry? Chodzi mi o te prywatne.. ja wiem gdzie jest dobry specjalista ale bierze 100zl za wizyte... nie wiem czy to duzo czy malo... pozatym bardziej mi zalezy na tym zeby dostac recke na lek na fobie spol. anizeli na jakiejs psychoterapii - w koncu moze sam lek juz da rade...

Drugie do codeine - czy ta pewnosc siebie to taka jak po alko (samym alko) czy jeszcze wyzsza? Ja po alko - nawet jednym browarze mam zadowalajaca pewnosc siebie - nie taka super ale juz duuuzo lepiej, humorek lepszy ; d Ale z tego co pamietam od malego mam mala pewnosc siebie tak ze teraz nawet jakies pizdusie moga mi pojechac bez mojej reakcji.... kurwa brak mocy... : p Jakby zadzialalo to moglbym to brac nawet do konca zycia;d
mam dosyc czytania ludzi z neta. do zobaczenia w realnym swiecie;)
Avatar
opiate warrior (offline) #55

Member since May 2007 · 906 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Ja nic nie płacę. Leczę się w poradni leczenia uzależnień. Wizytę mam co tydzień.

Po chuj płacić? Za dużo kasy masz?
Avatar
NiezdrowyAntoś (offline) #56

Member since Jun 2007 · 683 posts · · Location: wlkp/poznan
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
po prostu z tego co mi sie wydaje to przy leczeniu panstwowym bedziesz mial w papierach to ze leczyles sie psychicznie, brales psychotropy a tego wolalbym nie miec w papierach.... nie zyjemy w Stanach gdzie takie leki bierze sie jak drazetki ; p

btw nie odpowiedziales na moje pytania z poprzedniego postu
mam dosyc czytania ludzi z neta. do zobaczenia w realnym swiecie;)
Avatar
opiate warrior (offline) #57

Member since May 2007 · 906 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Jest duuużo wyższa. Mówiłem już o akcjach typu próba zatrzymania autobusu ręką i chęć napierdalania kierowcy.

A mnie to jebie, że będę miał w papierach nasrane. W takim stanie psychicznym jak teraz to i tak do woja się nie nadaję.
Avatar
Jezus (moderator) (offline) #58
User title: Jesus H. Cox
Member since Mar 2007 · 3470 posts · male · Location: Sacred Heart Hospital
Group memberships: Moderatorzy for Trypt/Fenet/Ketony/Koka, Moderatorzy forum Knajpa, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
Jadł ktoś Lexapro? Jak je oceniacie?
"Czuję się gwiezdnie"


Po dzisiejszym robię przerwę
NIE STARY (offline) #59

Member since Jun 2007 · 34 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
ja brałem. jeżeli chodzi o fobie społeczną,depresje oceniam go lepiej niż aurorix(moklobemid). w dawce 10mg działał w miare dobrze, ale zwiększyłem dawke do 20mg... i działał jeszcze lepiej. nie mam porównania do silniejszych ssri, niedługo dopiero zacznie jesć paroksetyne to dopiero bede mógł coś powiedzieć 

pamietam jak bylem na 20mg to depresja znikneła, rozrywała mnie energiia jak grałem w kosza to robiłem żeczy nieprawdopodobne, szybkość i kondycja na +, cały dzień rogal na ryju i smiech ze wszystkiego, ogólnie zajebiście, ale pojawiły się lekkie problemy ze snem. Niestety póżniej się rozćpałem i lexapro przestało działać...
Avatar
Piotrunio (offline) #60

User title: Bandyta
Member since Nov 2007 · 1710 posts · male · Location: Kraków
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
moim zdaniem najlepszym antydepresantem jaki mi pomógł to pernazyna, pomógł mi na tyle że biore go cały czas... moim zdaniem brak skutków ubocznych, za to piękne realne sny.
Wszystko co osiągnąłem, zawdzięczam tylko i wyłącznie sobie.


Znasz mnie lepiej niż ja siebie?


http://www.wrzuta.pl/audio/AgJjNn9zAf/bezimienni_-_dobre_c…
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :cheesy: :-D :-p ^_^ :blush: :cool: :rolleyes: :*) :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O :) ;) :( :D :o) :/ ;( :'-( :kotz: :-| :-I :motz: :finger: :heart: :listen: :wall: :moody: :zzz: :mellow: :gun: %-D ;] :diabolic: :emo: :nolove: :yay: :retarded: :blush:
Special characters:
Page:  previous  1  2  3  4  5  6 ... 13  14  15  next 
Forum: (AL)Chemia Umysłu Leki nieopioidowe Antydepresanty i neuroleptyki RSS
Go to forum
© hyperreal.info 1996-2009 / Zapisz się koniecznie na prenumeratę dwutygodnika hyperreala HEJ!
Wszelkie informacje udostępniane są na licencji GFDL CopyLeft. Można je kopiować i zmieniać, konieczne jest jednak podanie autora oryginalnego tekstu.
Current time: 2010-03-12, 18:32:54 (UTC +01:00)