Styl: standard | fluid
Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Narkotyki Narkotyki RSS
Coś na pewność siebie ;)

Announcement

2009-05-29, 09:36 by nicze
Subject: Zasady pisania na forum/w dziale Knajpa dla nowych użytkowników
Z uwagi na nagminne łamanie regulaminu przez dotychczasowych użytkowników (zakładanie dodatkowych kont w przypadku blokady poprzedniego) wprowadzamy zasadę - nowi użytkownicy nie mają możliwości pisania w dziale Knajpa.
 
Warunkiem umożliwiającym dostęp do Knajpy jest opublikowanie 20 postów w działach tematycznych forum. Po osiągnięciu docelowej liczby postów, należy zasygnalizować chęć udziału w dyskusjach Knajpy w odpowiednim watku.
Page:  previous  1  2  3  4  5 ... 10  11  12  next 
Avatar
Qkacz (offline) #31

Member since Jan 2007 · 234 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 360857
MDMA ;)
A tak na powaznie, to najlepiej znalezc sobie kilku znajomych, ktorzy nie maja problemu z nawiazywaniem nowych znajomosci i przebywac jak najwiecej w ich towarzystwie (wyjscia do baru, pubu, na dyskoteke). Po kilku tygodniach nie powinno byc zadnego problemu z niesmialoscia itp. "Z kim przystajesz, takim sie stajesz".
"Żołnierze nie umierają, oni idą do piekieł, żeby się przegrupować"
martwy_soltys (offline) #32

Member since Sep 2007 · 130 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Qkacz:
"Z kim przystajesz, takim sie stajesz".

To jest prawda! A tramal by pomógł, ale tak jak alko tylko na fazie, chociaż mnie po tramalu ludzie irytują.
Najlepsze i najnaturalniejsze rozwiązanie to jak wiele osób powiedziało, przebywanie z ludźmi, polecam jeszcze siłownię, albo sporty walki.

ELO ZIOOOM NIE PENKAJ !!!

EDYT////

No i zioła nie pal. Ja zauważyłem, że wielu zielarzy nałogowych ma mało znajomych i jest podejrzliwa, każdy nieszczery uśmiech oni zobaczą więc przy takich lepiej w ogóle nie uśmiechaj się, jak na prawdę nie masz ochoty, przyjmij postawę bierną, jeśli nie chcesz być przez takiego uznany za wroga....
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę"
Avatar
yam'teoretyk (zbanowany użytkownik) (offline) #33

User title: ZBoWiD
Member since Apr 2006 · 3400 posts ·
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
każdy nieszczery uśmiech oni zobaczą więc przy takich lepiej w ogóle nie uśmiechaj się,

hahaha fałszywcu :-D

Znajomych zawsze jest dużo, ziomków niewiele. Każda taka grupa jest hermetyczna. Trzeba przejść szerweg prób i się sprawdzić, by zostać uznanym przez resztę. Może to głupie, ale takie mamy środowisko i prawo. Często bywają głupie zazdrosne kurwy z długim językiem, które należy eliminować w przedbiegach. 
Jaracz z przypadkowym jaraczem może jedynie zapalić, lub go wyjebać na jaranie.
martwy_soltys (offline) #34

Member since Sep 2007 · 130 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Jaracz z przypadkowym jaraczem może jedynie zapalić, lub go wyjebać na jaranie.

No właśnie o tym mówię, że nie ma co palić z innym palaczem jak się nie znacie bo nie każdy palacz jest taki sam, i powie ci coś wg niego śmiesznego, ty się nie będziesz śmiał, tak parę razy wam nie pójdzie i już cię uzna, za sztywniaka. Ale to może i dobrze bo osoby do siebie nie pasujące od razu się do siebie zniechęcą hahahahaha.
Jakby wszyscy palilito by społeczeństwo się podzieliło na takie właśnie grupki zaufanych i nielubianych, a wszystko byłoby sztucznie spotęgowane.... LOL wg mnie.
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę"
Avatar
yam'teoretyk (zbanowany użytkownik) (offline) #35

User title: ZBoWiD
Member since Apr 2006 · 3400 posts ·
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
Alkohol też uwalnia różne emocje u różnych osób, ale problemem nie jest. Chyba, że mowa o pieniądzach i polityce hehe.
Aco (offline) #36

Member since Mar 2008 · 7 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Oczywiście kurwa część postów to jakieś pierdolenie tak jak myślałem... Jak się nie ma nic w temacie do napisania to się nie pisze, a nie kurwa mi będzie jeden z drugim pisał, że sobie bez narkotyków w życiu nie radzę... Jakoś do tej pory nie brałem (raz), a żyję więc spierdalać. Banda jebanych pozerów i kurwa "moralizatorów" od siedmiu boleści =,- Pojęcia kurwa nie mają co to jest fobia społeczna, a będą się wymądrzać ze swoimi "życiowymi mądrościami".

A tym, którzy napisali coś na temat i sensownie dziękuję za odpowiedzi. Zwłaszcza podziękowania dla anonimowy_uzytkownik ;)

Co do alkoholu to oczywiste jest i powszechnie stosowane. Chociaż w gruncie rzeczy za bardzo mi to nie pomaga, może trochę mniej się wszystkim przejmuję jak trochę wypiję, no ale ten efekt trwa chwilę i wcale tak dobrze nie jest. A z drugiej strony co mi z tego jak się najebię tak, że nie będę mógł normalnie funkcjonować. Dodatkowo tak jak ktoś pisał, później na trzeźwo przychodzą różne myśli, dlaczego się zrobiło tak i tak pod wpływem itd. Zdziwiło mnie w sumie to jak ktoś pisał, żeby DXM nie brać, bo w sumie to jedyna rzecz jaką brałem akurat i miałem zamiar jeszcze wziąć -,= Dlaczego DXM to nie najlepszy pomysł? Ogólnie chodziło mi raczej o jakąś substancję, która będzie dobra w mojej sytuacji jako rozrywka, bo wiadomo, że fobii prochami raczej nie wyleczę... Ale jakby się chciał kiedyś zrelaksować to chciałem wiedzieć co by mi mogło pomóc. Benzo by się przydało bardzo jakbym miał jakieś trudne sytuacje (stresowe) ale tak jak pisałem nie mam skąd wziąć niestety.
This post was edited on 2008-05-30, 13:31 by Aco.
Avatar
WildMonkey (offline) #37

Member since Feb 2006 · 3490 posts · male · Location: Bory dolnośląskie
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Aco:
Benzo by się przydało bardzo jakbym miał jakieś trudne sytuacje (stresowe) ale tak jak pisałem nie mam skąd wziąć niestety.
3 strony, a każda wypowiedź OT. Jedynie drag popisał się tramalem choć to i tak nie strzał w 10 co najwyżej 8. Co więcej pytajacy sam sobie odpowiedział na pytanie w pierwszej jego wypowiedzi. Człowieku benzodiazepiny to nie heroina. Idź do lekarza bo masz problem do którego pokonania zostały stworzone. Z nieśmiałego cieniasa zamienisz się w mega wirachę, w pół godziny od wyjścia z apteki.
Monkeys get used to human, they don't run away when visitors approach them.
But they are wild monkey and dangerous, please do not get close to them.

http://www.gametrance.pl
serwis o grach
martwy_soltys (offline) #38

Member since Sep 2007 · 130 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Na forum kozaczyć umiesz co? Jak szukasz pomocy to do lekarza. Ja Ci chciałem powiedzieć co nieco, jak naturalnie sobie pomóc, w mniejszym lub większym stopniu. Tak naprawdę ta fobia społeczna to wkręt i chyba o tym dobrze wiesz. Sam nakręcasz swoją nieśmiałość, wiem coś o tym bo mam podobnie, ale na pewno nie będę sie faszerował benzo bo to pójście na łatwiznę. Najlepsze są metody naturalne, czyli przezwyciężanie lęków. Jak odstawisz benzo to problem zapewne powróci. Mówię idź na siłkę itd. Oczywiście możesz mieć bardzo silną fobię i benzo może być konieczne, ale kurwa poza benzo też możesz i ćwiczyć itd, wychodzić do ludzi równolegle do kuracji.
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę"
Aco (offline) #39

Member since Mar 2008 · 7 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Kurwa, jak Ty mi koleś piszesz, że "fobia społeczna to wkręt" to ja dziękuję... Znaczy, że gówno o tym wiesz tak naprawdę, a te twoje "podobne problemy" mają gówno z fobią społeczną wspólnego... Może jesteś trochę nieśmiały i tyle, bo jak widać pojęcia nie masz czym socjofobia jest. I tak umiem kozaczyć, jeśli mówienie prawdy bandzie spamerów tak nazywasz^^ Pomijając już sam fakt, że nic o tobie nie pisałem, ale jak widać twoja wypowiedź musiała być beznadziejna skoro sam uważasz, że moje słowa były do Ciebie kierowane (i może były jeśli nie pisałeś nic sensownego).

Co do ćwiczenia to skąd do cholery wiesz, że tego nie robię. Otóż ćwiczę i to dość regularnie.

WildMonkey, wydaje mi się, że nie tak łatwo jest dostać receptę na benzo i lekarze zbyt ochoczo tego nie przepisują. Zresztą do lekarza się nie wybieram na razie z pewnych powodów, chociaż fakt - przydałoby się.

Ok, z tego co widzę nic ciekawego z tego tematu nie będzie i za wiele się nie dowiem. Kilku osobom dziękuję za sensowne wypowiedzi.
martwy_soltys (offline) #40

Member since Sep 2007 · 130 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
OK sorry, ale idź do lekarza i tak.
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę"
Avatar
Zielone Karty (offline) #41

Member since Oct 2006 · 1057 posts · female
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #39
Aco:
Kurwa, jak Ty mi koleś piszesz, że "fobia społeczna to wkręt" to ja dziękuję... Znaczy, że gówno o tym wiesz tak naprawdę, a te twoje "podobne problemy" mają gówno z fobią społeczną wspólnego... Może jesteś trochę nieśmiały i tyle, bo jak widać pojęcia nie masz czym socjofobia jest. I tak umiem kozaczyć, jeśli mówienie prawdy bandzie spamerów tak nazywasz^^ Pomijając już sam fakt, że nic o tobie nie pisałem, ale jak widać twoja wypowiedź musiała być beznadziejna skoro sam uważasz, że moje słowa były do Ciebie kierowane (i może były jeśli nie pisałeś nic sensownego).

Co do ćwiczenia to skąd do cholery wiesz, że tego nie robię. Otóż ćwiczę i to dość regularnie.

WildMonkey, wydaje mi się, że nie tak łatwo jest dostać receptę na benzo i lekarze zbyt ochoczo tego nie przepisują. Zresztą do lekarza się nie wybieram na razie z pewnych powodów, chociaż fakt - przydałoby się.

Ok, z tego co widzę nic ciekawego z tego tematu nie będzie i za wiele się nie dowiem. Kilku osobom dziękuję za sensowne wypowiedzi.

 Jesteś pierdolonym lekomanem i tyle. Uświadom to sobie. Farmaterapia to lobby Bayera i amerykańskich koncernów farmaceutycznych.  Nikt mądry nie będzie jadł przez całe życie antydepresanów i benzo. Benzodiazepiny nadają się tylko do ćpania. Jeżeli chcesz ćpać, to bierz.     Jedyne co Cię uratuje to psychoanalityk, psychiatra, sumienne leczenie ambulatoryjne +  ewentualnie benzo.  Nie dziękuj mi za sensowną wypowiedź.
 Spotkamy się na ulicy?



No i zioła nie pal. Ja zauważyłem, że wielu zielarzy nałogowych ma mało znajomych i jest podejrzliwa, każdy nieszczery uśmiech oni zobaczą więc przy takich lepiej w ogóle nie uśmiechaj się, jak na prawdę nie masz ochoty, przyjmij postawę bierną, jeśli nie chcesz być przez takiego uznany za wroga....

Hahahahah, no to zburzyłeś mu poczucie bezpieczeństwa.  Już w domu nie jest bezpieczny? Rozumiesz?  Nie jest bezpieczny nawet w domu!!    Ty chyba nie wiesz co to socjofobia..   To takie wielkie ziarenko piasku.
__________________________
@aco - domyślam się, że po benzo nie pójdziesz, bo nie masz jeszcze karty w przychodni dla dorosłych, tylko w przychodni dla dzieci chorych.    Nie widziałeś prawdziwych schizowców. Mówi Ci to mały paranoik.
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.

Dziewice na szubienice.Anna Szata.Kocham tłustych,spasionych H2o.
Kocham Krzyśka itp.Lubię czyste pindole moich kumpli bramkarzy.

1/4 Żydów jest zdrowa.
_____________
Dementia praecox
This post was edited on 2008-05-30, 16:01 by Zielone Karty.
Avatar
anonimus (offline) #42

Member since Nov 2007 · 1619 posts · · Location: czasem na łóżku, czasem na trawie, czasem w kosmos
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
XTC mi bynajmniej to pomaga w znalezieniu tematu jak takowego brak, przy tym zajebisty humor. Jedyny mankament to rozjebane źrenice, których nie trudno nie zauważyć. Więc tak czy srak jak bedziesz na dragach to ktos w klimacie na pewno sie pokama ;)

Od jutra rzucam.
kubaz (offline) #43

Member since May 2008 · 88 posts ·
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #41
Aco : ja bym Ci polecał taka herbatke yerba mate , wg mnie świetna sprawa - sam pije dopiero od tygodnia ale widać duża rożnice w kontaktach międzyludzkich , yerba jest traktowana jako urzywka ma działanie antydepresyjne i takie tam
mi osobiscie dodaje humoru (a moze to efekt placebo?)  oraz dużo łatwiej mi po niej nawiązywac kontakt oraz podtrzymywać rozmowe , śmiałości rowniez dodaje
polecam Ci bardzo naprawde warto sprobowac , mi pomogła Tobie też napewno pomoże : ) yerba mate możesz kupić na alegro 30zł/kilo i kupuj sobie odmiane 'pajarito' taka mam i sobie bardzo bardzo chwale ;) pozdro
Avatar
eikrl (offline) #44

User title: prawie nawrócony narkoman
Member since Mar 2008 · 851 posts · male · Location: P-ń
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
@Aco
nie mieszaj tego co powiedziałem z innymi wypowiedziami, ja mówiłem, ja mam nerwicę jakąś kurewską od urodzenia, urojenia i inne atrakcje, jestem takim nerwowym typem że podskakuje z krzesła jak samochód jedzie ulicą, moje problemy przekraczają wszelkie znane normy ;] , twój problem jest pewnie mniejszy, prawda jest taka że faktycznie, człowiek w dużym stopniu, na podstawie "małego" lęku, "buduje" większy i jest coraz gorzej ;] , więc spróbuj to zrobić bez benzo etc. ew. jakiś alk, bo jeszcze tak źle jak u mnie nie jest, jeszcze Cię wyratują ;]

"mam problemy z kobietami i jestem taki brzydki(...)
mam problemy z kobietami erekcją i jestem taki brzydki(...)
mam małego penisa i jestem taki brzydki(...)"
waldziu (zbanowany użytkownik) (offline) #45

Member since Jun 2007 · 72 posts ·
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 360667
Aco:
Witam. Czy znacie jakąś substancję (ważne żeby była jak najłatwiej dostępna), która jest dobra na pewność siebie? To znaczy, która ułatwia kontakty towarzyskie/międzyludzki i w ogóle poprawia samopoczucie? Chodzi o to, że mam fobie społeczną (coś jak nieśmiałość tylko o wiele gorsze), brak pewności siebie, dość niską samoocenę itp. itd. Właśnie z kontaktami międzyludzkimi mam też dość spore problemy, w ogóle jakieś lęki irracjonalne (dotyczące zachowań społecznych itp.). Wiem, że wiele narkotyków ponoć powodują alienację społeczną, a to w moim przypadku było by baaaardzo nie pożądane, bo i tak jest już beznadziejnie. Więc, znacie jakiś specyfik?

Przydały by się może jakieś benzodiazepiny ale skąd ja to niby wezmę? Nierealne...

Wizyty u psychiatry ostatecznie rozwiążą twój problem. Po kilku wizytach (ilość zależna od powagi twojego schorzenia) stwierdzi, czy 1) nadajesz się na terapię grupową i obędzie się bez cuksów, lub ich ilość będzie znikoma 2) jestes niereformowalnym mięsem skazanym na męki lub spożywanie zabijających szybciej niż się wydaje cukierków z ewentualnym włączeniem opcji pierwszej z punktu drugiego, lub 3) symulujesz, co jest wątpliwe, jednak niewykluczone. W każdym bądż razie, nie szukaj ratunku w lekach i nie baw się w osobistego lekarza. Zdaj się na fachowców.
- e, kondony! chodźcie na fajrant
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :cheesy: :-D :-p ^_^ :blush: :cool: :rolleyes: :*) :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O :) ;) :( :D :o) :/ ;( :'-( :kotz: :-| :-I :motz: :finger: :heart: :listen: :wall: :moody: :zzz: :mellow: :gun: %-D ;] :diabolic: :emo: :nolove: :yay: :retarded: :blush:
Special characters:
Page:  previous  1  2  3  4  5 ... 10  11  12  next 
Forum: Narkotyki Narkotyki RSS
Go to forum
© hyperreal.info 1996-2009 / Zapisz się koniecznie na prenumeratę dwutygodnika hyperreala HEJ!
Wszelkie informacje udostępniane są na licencji GFDL CopyLeft. Można je kopiować i zmieniać, konieczne jest jednak podanie autora oryginalnego tekstu.
Current time: 2010-03-19, 21:13:06 (UTC +01:00)