Styl: standard | fluid
Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Narkotyki Detox RSS
Tramadol+benzodiazepiny dawki duże
Dziwne objawy odstawienia,wysoki puls,help.

Announcement

2009-05-29, 09:36 by nicze
Subject: Zasady pisania na forum/w dziale Knajpa dla nowych użytkowników
Z uwagi na nagminne łamanie regulaminu przez dotychczasowych użytkowników (zakładanie dodatkowych kont w przypadku blokady poprzedniego) wprowadzamy zasadę - nowi użytkownicy nie mają możliwości pisania w dziale Knajpa.
 
Warunkiem umożliwiającym dostęp do Knajpy jest opublikowanie 20 postów w działach tematycznych forum. Po osiągnięciu docelowej liczby postów, należy zasygnalizować chęć udziału w dyskusjach Knajpy w odpowiednim watku.
Page:  1  2  3  next 
Avatar
befree (offline) #1

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Subject: Tramadol+benzodiazepiny dawki duże
bylem w ciagu długim od tramadolu+benzo(dawki na oko 500mg-1g srednio.Rzucam jestem na 3 dobie na równe zero(oprocz benzo).Wykryłem niepokojący objaw - PULS.Podaje dane z zegarka z pulsomierzem:
-Przy wysiłku skacze na powyzej 150 :#:
-Średnia z wczoraj 112(zdaje sie spadac z dnia na dzien ale dość wolno)
-sprawdziłem w czasie snu nawet(nie zdjąłem zegarka z pulsomierzem) po 2h drzemki mialem średnią 96 :nuts:

Domyślam sie ze bedzie spdać ta srednia z dnia na dzien ale jak widzę te liczby to muszę cos sie dowiedzieć na ten temat.

Mam kilka leków których moge uzyc:
propanolol
iporel(klonidyna)
Co robić mam 22l powinienem mieć puls ok. 80.

ps.będę wdzięczny za kazde info na ten temat bo nie rozumiem tego i mam przy tym objawy jakichs strzyków w głowie(wcześniej po odwykach mijały po paru dniach  - ale nie spotkałem sie z czymś takim w necie czego dotyczy ten objaw.

EDIT: za mało napisałem o dawkach to dodam:
1)rekordowa prawdopodobnie dawka to 1,8g,albo więcej bo kiedyś nie notowałem.Krople,kapsułki zawsze w dawkach podzielonych(nigdy 1g od razu)
2)w ostatnich 2 miesiącach średnio waliłem przynajmniej 750mg(tak, 15 kapsułek to spokojne minimum)
3)po tym jak poszła mi butla kropli w tydzień(w gramach= 9,7g) mam tego dość(tolerancja jest ogromna doznania słabe mimo wszystko)
4)Narazie biorę tylko 5-htp(prekursor serotoniny) w dawce 300mg/day na niedobor serotoniny.
dodatkowo kilka leków na ''grype''
-peudoefedryna sie spisuje nieźle bo kicham bez przerwy i miewam katar.
-benzo narazie biorę później sie tym zajmę,ale i tak mam kiepskie dojścia teraz to nie będę brał dużo zresztą dużo nie potrzebuje...

Jak sobie zwiększyć szanse,żeby przestać brać raz na zawsze tramal?
This post was edited 2 times, last on 2009-01-06, 12:29 by befree.
Avatar
gofel (offline) #2

Member since Nov 2006 · 591 posts · male · Location: gofrownica
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
po takim ciągu człowiek jest po prostu wycieńczony (przyznaj sie ile schudłeś, bo ja w 3 miechy podobnego napierdalania straciłem 10kg!)

te objawy z przyśpieszonym biciem serca miną z czasem, ale propranol jak najbardziej może ci pomóc,
ja go w swojej apteczce trzymam bo ratuje mnie od zwała po stymulantach, mimo ze nawet za nimi nie przepasam :)

nie powiem ci jak zwiększyć szanse żeby przestać jeść trampki bo sam tego nie potrafię :P
alprazolam dobrze rekompensuje brak tramadolu ale to trochę pakowanie się z deszczu pod rynnę

ale gabapentyna jest dobra na odstawienie dragów, tylko musisz ją brać regularnie, jak zamotasz to napisze ci co i jak,
i pamiętaj żeby z benzo schodzić stopniowo bo padaczka to wcale nie jest przyjemna sprawa

ps. szczerze współczuje bo wiem co cię czeka, przed nowym rokiem miałem ponad miecha detoxu (sam tak zadecydowałem), pierwszy tydzień to dla mnie był lajt, ale drugi to totalna masakra, chlałem dużo wina Sofia i paliłem blanty żeby jakoś to przetrwać, to jest najbardziej pocieszające bo czujesz się strasznie ale wiesz ze za kilka dni to minie :D

życzę powodzenia ziom
trzymaj się
stuk, puk, cyk, pstryk!
Avatar
befree (offline) #3

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Wiem ze wszystkim do okola sie wydaje ze to słabe gówno ale spróbuj pojechać pare miesięcznym ciągiem to sie przekonasz jak rzucisz od zaraz będziesz miał wyjebanego skręta w zależności od twojej kondycji psychofizycznej.Ja odstawiłem dosc nagle dzięki dxm,chociaż nie do końca to planowałem(myślałem raczej o stopniowej redukcji ale dex mi to zmienił).

Teraz raczej nie chudnę zbytnio chociaż jestem skromnej budowy,zima i juz nie to naspeedowanie jak kiedyś.Swego czasu właśnie schudłem co najmniej 10kg nie patrzyłem na to tylko ćwiczyłem,oprawiałem sport etc. nabrałem mięśni i to jedyny plus jaki mam teraz.Bardzo to przypomina stymulanty i pewnie zejście to w dużej mierze wymordowanie organizmu+ to uzależnienie opioidowe,dlatego czasami skręty są okrutne.Teraz dzięki dxm mam małą ochotę na to wszystko,pojęcia nie mam jak to sie stało ale widzę realna szanse rzucenia tego gówna.

Bicie serca poprawiło sie juz dzisiaj,strzykanie jest bardzo slabe,waze kg wiecej,przestałem wyglądać jak zombie,nawet mi sie to wszystko zaczyna podobać(poprzedni odwyk 1,5 miecha byl przejebanym dołem,dlatego podchodzę do tego poważnie może zbyt poważnie...

gabapentyna przeczytalem na wiki opis wyglada zachecająco nawet bardzo oprocz paru drobiazgów jak czacha jako symbol toksycznosci  ;-)

zdecydowanie jestem tym zainteresowany byłbym chętny na kontakt,jesli to łatwo załatwialny lek to moge go zdobyć na dniach ale wolalbym pogadac na privie.
This post was edited 2 times, last on 2009-01-06, 18:20 by befree.
Avatar
WildMonkey (offline) #4

Member since Feb 2006 · 3426 posts · male · Location: Bory dolnośląskie
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Popełniłeś błąd, że schodzisz od razu. Po takim ciągu zmniejszanie dawek jest potrzebne, ale wiem też jaki rozpierdol w głowie robi dex i potwierdza się to co pisałem kiedyś iż środek ten pomaga w uzależnieniach.
Monkeys get used to human, they don't run away when visitors approach them.
But they are wild monkey and dangerous, please do not get close to them.

http://www.gametrance.pl
serwis o grach
Avatar
Zielone Karty (offline) #5

Member since Oct 2006 · 1057 posts · female
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Jak zejście - to tylko na zimno. Potwierdzam działanie terapeutyczne.
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.

Dziewice na szubienice.Anna Szata.Kocham tłustych,spasionych H2o.
Kocham Krzyśka itp.Lubię czyste pindole moich kumpli bramkarzy.

1/4 Żydów jest zdrowa.
_____________
Dementia praecox
Avatar
befree (offline) #6

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post #4
jak najbardziej wiem ze to błąd ale nie mam ochoty brać T. zobaczymy co będzie dalej.Narazie poszukam jakichś zastępczych środków jak będę miał cisnienie(narazie nie mam jakoś),myślę tez odciąć sobie zbyt latwe źródła do T. We W'll see.Z tym dexem to jest tak ze nie myślałem aż tak poważnie o rzuceniu a już na pewno nie z nagła(serio to przez dexa - na sucho absolutnie odradzam!!! to tylko osłabia wole).

Podobno najtrudniej moze byc po 2 tygodniach staram sie myslec dlugofalowo(mowa o psychice oczywiscie).
Avatar
userd (offline) #7

Member since Jun 2007 · 1766 posts · male · Location: Najpiękniejsza, najbogatsza Wielkopolska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
     Kurwa to co przeżywasz to jest nie mała chujnia ale faktycznie chyba lepiej jest schodzić powoli z dawek Tramadolu. Ja też odstwiłem natychmiast i męczyłem się bardzo pewnie nie potrzebnie, teraz już schodziłbym jednak powoli chociaż rozumiem twoją obecnę niechęć do Tramadolu, sam kiedyś na detoksie wyrzuciłem ćwiartke butli 96 ml aby mnie zło nie kusiło.
     Ogólnie to mogę stwierdzić, że odstawka Tramalu i Alprazolamu po ciągach to były najgorsze doświadczenia w moim życiu, nic gorszego mnie jeszcze nie spotkało  :-D
Pisze tylko i wyłącznie nieprawde i ścieme

Jeśli jesteś "Kimś" na tym forum, to tak na prawde jesteś "Nikim" -to dla forumowych napinaczy ;]
Avatar
befree (offline) #8

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
No tak moje branie T dobowo wyglada tak:
2 styczeń- 3T(wiec nie  az tak nagle)
3 styczeń- 2t
4- styczeń - 0
5- styczeń - 0
6- styczeń - 0
7- styczeń(dzisiaj) - 0
no i niestety mam wrażenie ze to za długo sie ciągnie <_<  
już nie mówię nawet o spowolnionym odczuwaniu. czasu ale mam rozwalony sen.Kimam sie od czasu do czasu po 3h i nadal mam te *strzyki[może są słabe ale dlaczego jeszcze są? to wkurwiający objaw bo przypomina mi ciągle o rzuceniu.

*strzyki - zjawisko odczuwane przeze mnie jako kopnięcia prądem elektrycznym w głowę,czasami przechodzące dalej po ciele.Zawsze ma to miejsce przy ruszaniu głową lub przy nagłej zmianie obserwowanego miejsca,miał ktoś coś takiego kiedykolwiek? niestety nie ma to bezpośredniego związku z podwyższonym pulsem ponieważ nie minęło po propanololu. Jak narazie jedyne co znalazłem to - efekty odstawienia wenlafaksyny(SNRI):
Wielu pacjentów w okresie odstawienia doświadcza efektu zwanego "brain zap" lub "brain shivers"[3]. Jest to odczucie porównywalne do krótkich, nieprzyjemnych impulsów elektrycznych przebiegających przez mózg, pojawiających się co kilka sekund. Przyczyna tego objawu nie jest znana.
teoretycznie wenlafaksyna działa podobnie do tramadolu  - wychwyt zwrotny serotoniny+norarenaliny,ale to byłoby zbyt proste,chociaż tak właśnie określiłbym to odczucie jak to co jest napisane pogrubiona czcionką.

BTW-nadal uwazam ze wspomagane lekami i czym sie da rzucanie dragów szczególnie opioidów jest dobre.Cold turkey jak na mój gust powinna tylko osłabiać wolę,a później i tak co ktoś zrobi to zależy zupełnie od innych czynników i czy naprawde chce coś rzucic...co wy na to?
This post was edited on 2009-01-07, 07:56 by befree.
vestergaard (moderator) (offline) #9
Member since Dec 2007 · 268 posts · female
Group memberships: Moderatorzy for Opioidy/Leki/Depresanty, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
kurwa, koleś nie rozśmieszaj mnie. cold turkey po tramalu. a ile miesięcy ty go żarłeś, że masz aż takie skręty? skoro dasz rade tyle postów pisać i jeszcze sprawdzać coś w necie to mysle, że grubo przesadzasz. jakby ci leciało non stop z dupy i nie dał rady nawet ruszyć ręką to byś zobaczył, co to cold turkey.

jeśli chodzi o heroine to mysle ze Zielone Karty ma 100% racje, u moich znajomych i u mnie zdaje to egzamin. pamięć o tym, jak sie cierpiało i o zrujnowany kawalku zycia skutecznie chroni przed ciągiem. ale w twoim przypadku to jest malutki skręcik po gównianej namiastce heroiny, wiec zachowuj sie jak facet, a nie jak wielce-cierpiąca-cipka. może te elektroszoki są wkurzające, ale to jeszcze nie koniec świata, przejdą w koncu, nie?

skoncz sie nad sobą użalać i pocierp jeszcze z tydzien.
a jeśli chodzi o zwiekszenie szans, by już nigdy nie brać to coś takiego nie istnieje. jak ci się znudzi, albo ostaniesz od zycia kopa w dupe to po prostu przestaniesz wpieprzać ten tramal i nawet nie bedziesz o nim pamietal.
Sie rappen hin, sie rappen her, dazwischen kratzen's ab die Waend'
Dieser Fall ist klar lieber Herr Kommissar, auch wenn sie anderer Meinung sind.
Den Schnee auf dem wir alle talwaerts fahren, kennt heute jedes Kind.
Avatar
befree (offline) #10

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
''
kurwa, koleś nie rozśmieszaj mnie. cold turkey po tramalu. a ile miesięcy ty go żarłeś, że masz aż takie skręty?
''
jak napisze prawde to i tak będziesz kpić bo Hera to kurwa niewiadomo co i ty to masz przejebane(chciałbym tak noodowac całymi dniami jak ty - tez nie chciałbym rzucać).A co do pytania to mój ciąg trwa od 28 sierpnia 2008 roku kiedy to złamałem sobie żebro(oczywiście wracałem od maluteńkich dawek,wtedy naprawdę musiałem to brać(zero snu a trzeba jechać długą trasa pieprzonym autobusem i obijac sie,zero snu itd.) szkoda ze musiało sie to tak skończyć o czym podświadomie wiedziałem pewnie bo wiadomo ze jak sie ma skłonności to sie ma. i to tylko po 1,5 miecha przerwy - ze wpadnę znowu w ciąg)...było to w trakcie przerwy raptem 1,5 miesięcznej i tak jade do  teraz,ile to już czasu?4 miesiące nie licząc dokładnie. To nie jest śmieszne tylko tragiczne raczej postaw sie w takiej sytuacji,jedziesz kilka lat na trampku pierwszy rok jest zajebiście zarabiasz kupe szmalu itd. bo myślisz ze to słabe gówno tak jak większość(3 dni zjadu i spokój a tyle korzyści masz z tego ze hoho) z was a później okazuje sie ze nie da sie bez tego żyć a raczej ma sie ochotę na morfine najlepiej bo poczuło sie krew(ta zdarzają sie fazy w dobrym miksie z benzo ktore sa fajowe ale tych faz jest coraz mniej i mniej a ty nie wiesz co ze soba zrobic dalej,bo dalej jest juz tylko M. ,H. a w praktyce tylko H. ewentualnie jakieś inne mało znane rzeczy które nie dadzą ci prawdziwej satysfakcji.Jezu ale sie rozpisałem,po części to forum traktuje jako pamiętnik bo i tak malo komu sie chce czytać o takich pojebanych sytuacjach - może dlatego sie tak rozpisuje.
''
skoro dasz rade tyle postów pisać i jeszcze sprawdzać coś w necie to mysle, że grubo przesadzasz. jakby ci leciało non stop z dupy i nie dał rady nawet ruszyć ręką to byś zobaczył, co to cold turkey.
''
zdarzaja sie zwalki z tramca sktore mozna spokojnie porwnac z morfina a kurat teraz mam lajtowe objawy(spytaj sie mecenasa po prostu sie zdarza)
''
''
jeśli chodzi o heroine to mysle ze Zielone Karty ma 100% racje, u moich znajomych i u mnie zdaje to egzamin. pamięć o tym, jak sie cierpiało i o zrujnowany kawalku zycia skutecznie chroni przed ciągiem. ale w twoim przypadku to jest malutki skręcik po gównianej namiastce heroiny, wiec zachowuj sie jak facet, a nie jak wielce-cierpiąca-cipka. może te elektroszoki są wkurzające, ale to jeszcze nie koniec świata, przejdą w koncu, nie?
''

wcale nie placze z tego powodu,raczej jestem zadowolony ze sie trzymam.niech co niektorzy wiedza jak zaczynaja z trampem ze to wcale nie takie gowienko,ktoś kiedys wejdzie przez google zobaczy jak moze sie skonczyc historyjka z trampeczkiem i moze uwierzy ze moze to sie chujowo skonczyc. A te strzyki mnie interesuja po prostu nigdzie info na ten temat,skad to sie moze brac,raczej chodzi mi o to czy przypadkiem nie jest to objaw jakiegos uszkodzenia czy cos?
''
skoncz sie nad sobą użalać i pocierp jeszcze z tydzien.
''
daje rade jak widzisz pisze duzo i staram sie zmieniac myslenie jak tylko sie da - pierwsza zasada to nie lekceważyć przeciwnika.
''
a jeśli chodzi o zwiększenie szans, by już nigdy nie brać to coś takiego nie istnieje(DXM,IBOGA itp. więc są). jak ci się znudzi, albo ostaniesz od zycia kopa w dupe to po prostu przestaniesz wpieprzać ten tramal i nawet nie bedziesz o nim pamietal.
''
Dawno temu mi sie znudził spełniam 7 z 7 cech uzależnienia psychofizycznego i wcale mi dobrze z tym nie jest...a o kopach w dupe gadaj gdzie indziej,bo co jak co ale to raczej kopy w dupe zapraszają do krainy opioidów. na pewno cos o tym wiesz,bez kopa w dupe nie zaczal bym tego scierwa brac.

naprawiam te cholerne cytaty i widze ze ksionc sie odezwal,z tego co kojarze to te rzucasz,powodzenia wygladasz na spoko goscia.
vestergaard (moderator) (offline) #11
Member since Dec 2007 · 268 posts · female
Group memberships: Moderatorzy for Opioidy/Leki/Depresanty, Użytkownicy, Wszyscy moderatorzy
Show profile · Link to this post
Hanka:
ksionc dobrze pisze ,coś w tym jest ta panna ma zero litości dla drugiej osoby ,typowa sucz .

ale nie mów ze nie chciałbyś ujrzeć jej zarośniętego krzaka wykrzykującego gdzie masz 4 opakowania Talvosilen forte


pierdol sie hanka. po to ma się mózg, zeby go używac i wyciągać wnioski. talvosilen sam sobie bierz, jak cie to kręci.

jak napisze prawde to i tak będziesz kpić bo Hera to kurwa niewiadomo co i ty to masz przejebane(chciałbym tak noodowac całymi dniami jak ty - tez nie chciałbym rzucać).
kpiłabym, gdybyś powiedział ze bierzesz 3 miechy i umierasz,  bo to naprawde byloby zenująco smieszne. noodować calymi dniami to ja tez bym chciala. od czerwca jarałam 4-5 razy. od grudnia pije tramal raz w miesiącu. jak widać można i wszytsko jest dla ludzi.

szkoda ze musiało sie to tak skończyć o czym podświadomie wiedziałem pewnie bo wiadomo ze jak sie ma skłonności to sie ma
o tym własnie mowilam. wez, kurwa, odpowiedzialnosc za to co robisz. nie wypieraj sie sklonnosciami tylko sie przynaj -lubisz ten stan ;] i jeśli chcesz to czuć to się naucz, jak to robić, zeby pozniej nie bolało. moim zdaniem to głupota rezygnowac na cale zycie z czegos co się lubi. krzywda ci sie nie stanie, jak raz na  miesiac czy dwa  wezmiesz sobie ten tramal.  a kiedy faza sie skonczy po  prostu o tym zapomnij i żyj dalej. do następnego razu.

a co do dxm i ibogainy to tak czy siak coś bierzesz...
nie rozumiem czego w koncu chcesz. czy napierdalac cokolwiek w ciągach, czy to co lubisz od czasu do czasu czy byc calkiem czysty (powodzenia hehe) ?
Sie rappen hin, sie rappen her, dazwischen kratzen's ab die Waend'
Dieser Fall ist klar lieber Herr Kommissar, auch wenn sie anderer Meinung sind.
Den Schnee auf dem wir alle talwaerts fahren, kennt heute jedes Kind.
Avatar
befree (offline) #12

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
na serio zawsze udaj ci sie odmierzyc tak zeby klony nie zagłuszyły tramca juz nie wspominajac o hydro.?

tak w ogole to wpadlem w tramal bo mialem za latwy dostep moglem miec tyle ile chcialem wystarczyla kasa w takiej sytuacji jak mi to przypasowalo,ograniczanie sie itp. to abstrakcja dla mnie w takiej sytuacji.Teraz biore SNRI+5-htp i pozniej najwyzej kratom okazjonalnie,nie dośc ze mocniej dziala to nie ma tego psychicznego zjazdu.Zaloze sie ze ta kolezanka predzej czy pozniej bedzie robic ciagi.mozliwe ze dxm jeszcze sobie zarzuce raz na jakis czas bo mi sie spodobal,temat wydaje mi sie ze sie wyczerpał .

EDIT: Teraz widze ze jednak mam troche szczescia bo po 3 latach prawie ciągu,chorób skory nie widac,nic nie swiadczy o zbytnio zjebanej wątrobie(na pewno coś na niej leży - ale mam to gdzieś sorki wątróbko. a co najważniejsze chyba nie miałem nigdy drgawek! nawet w wersji mini jak co niektórzy opisują,moje dawki benzo które chronią przed padaczką były bardzo malutkie  - jak pomyśle ile klonów ładuje sobie iv xzxxxzx to szczęka mi opada aż zal pisac o moim problemie z benzo :-D  %-D
This post was edited on 2009-01-08, 10:21 by befree.
Avatar
ksionc (zbanowany użytkownik) (offline) #13

Member since Jan 2006 · 2006 posts · male · Location: Fotel...
Group memberships: Zbanowani użytkownicy
Show profile · Link to this post
befree:
Teraz biore SNRI+5-htp i pozniej najwyzej kratom okazjonalnie,nie dośc ze mocniej dziala to nie ma tego psychicznego zjazdu.

niestety zmartwię cię. Podczas brania SNRI kratom znacznie słabiej działa. Coś tam czuć ale daleko do tej fazy sprzed brania antydepresantów.

na początku brania snri nie czułem różnicy ale z czasem działanie zaczeło się psuć, teraz dalej biore snri ale już nie czuje W OGÓLE działania kratomu nawet dawek 50g. To nie może być wina tylko i wyłącznie tolerki.
Well, it just goes to show things are not what they seem
Please, Sister Morphine, turn my nightmare into dreams
Avatar
befree (offline) #14

Member since Jun 2008 · 254 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
no niestety wlasnie diwilo mnie to ze doszedles do dawek 50g(przeciez tutaj powinienes plywac juz.Przy kratomie tolerka rosnie powoli u mnie,czy tylko mi sie tak wydaje? bralem ponad 2 tyg mala/srednia dawke dzien w dzien i bylo ok. day after byl bardzo lekki tylko oslabienie fizyczne ale brak objawow depresyjnych itp...przy tramcu zdarzalo mi sie nie chciec podniesc reki po buteleczke z kroplami...
Avatar
Recoba (offline) #15

User title: degustator
Member since Sep 2006 · 290 posts · male
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
ale zajebisty detox.
zamiast tramalu - kratom i dxm plus dalej benzo.
rzuć benzo.
nie umiesz ?
to cienias jesteś.
Taki sposób na życie ...
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please note the verification code from the picture into the text field next to it.
Smileys: :-) ;-) :cheesy: :-D :-p ^_^ :blush: :cool: :rolleyes: :*) :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O :) ;) :( :D :o) :/ ;( :'-( :kotz: :-| :-I :motz: :finger: :heart: :listen: :wall: :moody: :zzz: :mellow: :gun: %-D ;] :diabolic: :emo: :nolove: :yay: :retarded: :blush:
Special characters:
Page:  1  2  3  next 
Forum: Narkotyki Detox RSS
Go to forum
© hyperreal.info 1996-2009 / Zapisz się koniecznie na prenumeratę dwutygodnika hyperreala HEJ!
Wszelkie informacje udostępniane są na licencji GFDL CopyLeft. Można je kopiować i zmieniać, konieczne jest jednak podanie autora oryginalnego tekstu.
Current time: 2010-03-10, 15:09:14 (UTC +01:00)